Wyniki wyszukiwania dla zapytania: WIERSYZKI W dniu Urodzin

Serwis www.wierszyki.uuf.pl to prawdopodobnie największa
baza wierszyków i życzeń w sieci!
Znajdziesz tutaj życzenia urodzinowe, imieninowe, walentynkowe, jubileuszowe, andrzejkowe, bożonarodzeniowe, wielkanocne czy nawet życzenia ślubne, sylwestrowe, noworoczne, życzenia na osiemnastkę, na dzień babci, dzień dziadka, dzień kobiet, dzień mężczyzn, dzień matki, dzień ojca, dzień dziecka.
Oferujemy również wierszyki miłosne, na dzień dobry,
na dobranoc, na przeprosiny, o tęsknocie i przyjaźni

Jeżeli szukałeś dobrego portalu z życzeniami to właśnie taki znalazłeś !
Jako nieliczni oferujemy częste aktualizacje.
Chciałbyś dodać swój wierszyk?
Nic prostego – dodaj bez zadnej rejestracji i pomóż w tworzeniu serwisu

Dzieki wierszyki.uuf.pl nie zapomnisz o żadnym ważnym świecie !
Na stronie jest dokładny roczny harmonogram świat

Dodaj nas do ulubionych, poleć znajomym !

www.wierszyki.uuf.pl


Nie wiem gdzie to napisać tak więc napisz tu...dziewczyny potrzebuje jakieś stronki z fajnymi, śmiesznymi wierszykami, życzeniami urodzinowymi lub też same życzenia na urodziny. Moja przyjaciółka Magda za kilka dni ma 30-ste urodziny i potrzebuje jakiś fajny wierszyk. Może macie jakieś swoje fajne wierszyki...piszcie, będę wdzięczna za pomoc

Nie wiem gdzie to napisać tak więc napisz tu...dziewczyny potrzebuje jakieś stronki z fajnymi, śmiesznymi wierszykami, życzeniami urodzinowymi lub też same życzenia na urodziny. Moja przyjaciółka Magda za kilka dni ma 30-ste urodziny i potrzebuje jakiś fajny wierszyk. Może macie jakieś swoje fajne wierszyki...piszcie, będę wdzięczna za pomoc


Proszę : http://www.e-zyczenia.pl/

Kochani (bo i Tadzio napisał)
bardzo dziękuję za życzenia. Dobrze, że nie muszę słuchać, bo ucho mi się zatkało (może od wiatru na Sadybie), Urodzin w domu nie urzadzam, bo dokładnie za tydzień mam imieniny (w dzień Starażaka ).
Jak pracowałam to z najblizszymi koleżankami robiłyśmy sobie małe uroczystości. Dla mnie kiedyś była pizza ze świeczkami.
a dla jednej z koleżanek, której urodziny wypadły w środę popielcową - bułka ze świeczkami. I pisałyśmy sobie głupie wierszyki.

A dla Tadzia: wszystkiego najlepszego co jest możliwe (a nawet niemożliwego) !!!!!


Urodziny to zwyczaj świątecznego obchodzenia (czasami hucznego) rocznicy dnia, w którym ktoś się urodził. Zwykle wiąże się ze składaniem życzeń i wręczaniem prezentów jubilatowi.

Urodziny: 10 urodziny plusa, 18 ste urodziny, 18 urodziny, 20 urodziny, 21 urodziny, 25 urodziny, 30 urodziny, 40 urodziny, 50 te urodziny, 50 urodziny. Data urodzin, dziewczyna na urodziny, dzień urodzin, imprezy urodzinowe, imprezy urodzinowe dla dzieci, kartki na urodziny, kartki urodzinowe, kartki urodziny, na urodziny. Obrazki urodzinowe, organizacja urodzin, pierwsze urodziny, pocztówki urodzinowe, prezent na 18 urodziny, prezent na urodziny, prezenty na urodziny, prezenty urodzinowe, smieszne zyczenia urodzinowe.
SMS na urodziny, sms urodzinowe, sms urodziny, smsy na urodziny, smsy urodzinowe, torty urodzinowe, urodziny, urodziny dla dzieci, urodziny dzieci, urodziny dziecka. Urodziny zyczenia, wiersze na urodziny, wiersze urodzinowe, wiersze urodziny, wierszyki na urodziny, wierszyki urodzinowe. Wierszyki urodziny, z okazji urodzin, zaproszenia na urodziny, zaproszenia urodzinowe, zaproszenie na urodziny, zyczenia na urodziny, zyczenia urodzinowe, śmieszne urodzinowe, śmieszne życzenia urodzinowe, życzenia na 18 urodziny, życzenia na urodziny. Życzenia urodzinowe, życzenia urodzinowe sms, życzenia urodziny, życzenia z okazji urodzin.

13* marca nasz @lpenek , obchodzi urodziny

Tego dnia również świat stał się bogatszy i piękniejszy o obywatelkę Polski, znaną na forum jako Anula
Szykujcie laurki i wierszyki dzieczynki i chłopczyki

Świetny pomysł, Zibi! Proponuję jeszcze przetłumaczyć na fiński i dać Tarji przy okazji jej (mam nadzieję) następnego koncertu w Polsce. Ciekawe, co by na to powiedziała!

Martyniko, fantastyczny wierszyk! Piękny!


Mam na to lepszy pomysl.
Tarja obchodzi 17.08.2008 31 Urodziny! Jak sie nie myle.
Wiec moze by je wyslac do Niej poprzez ta Niemke Sabrine!
P.S. Wspaniale wierszyki!
Pozdrawiam.

Centaur039 dnia Pon 14:34, 02 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz

widzę że strasznie Ci ciąży temat "prezent czy piwo"

ja jestem za tym aby z Rodziną spędzać czas jak najczęściej się da a nie od Święta (Ojca czy Matki).

Za formułką zamiast życzeń nie jestem - bo szczerze wolałabym aby ktoś mi nie składał życzeń skoro czegoś mi naprawdę nie życzy ale wiem też że są osoby które życzeń składać nie potrafią. Ja bliskim zawsze mówię to czego im naprawdę życzę nie ubierając tego w jakieś wierszyki czy formułki ... od serca jest najlepiej

a podchodzenie do Imienin, Urodzin, Dni Babć i Dni Strażaka jest odmienne dla każdego - jeden wyklepie "wszystkiego najlepszego" i da czekoladę, inny kupi książkę o motocyklach wiedząc że dana osoba bardziej preferuje samochody, inny przyjdzie i pogada, inny znów lata po wszystkich sklepach i szuka czegoś odpowiedniego aby komuś sprawić przyjemność czy spełnić jego marzenie, ktoś znów zupełnie zapomni o tym że taki dzień mamy .... życie i nie warto chyba go marnować na tego typu rozważania ... każdy czyni tak jak mu wygodnie czy jakie ma zapatrywania na dany temat

Poza_morza życzę Ci wszystkiego najlepszego , żeby Ci się w życiu układału i wszystkiego o czym marzysz.

A tutaj jeszcze wierszyki dodam:

Życzę Ci wyciszenia.
Tylko w ciszy można spokojnie żeglować
po oceanie wspomnień.
tylko w ciszy usłyszysz nieme wołanie
drugiego człowieka.
W ciszy można wymierzyć subtelną wagę słów.
Tak więc życzę Ci wyciszenia w sercu,
a na ustach - wielu słów.
Dobrych słów,
których nie poskąpisz przyjaciołom.

Dziś Twojego święta pora,
Już od rana wielki ruch,
Stań przed lustrem, wciągnij brzuch!
Jeśli nie chcesz się stresować,
Musisz ostro zabalować!

Życzę Ci uśmiechu, nawet gdy Cię spotyka smutek lub boleść, tęczy na niebie, która Ci przypomni, że i nad najciemniejszymi chmurami świeci Słońce, pewności, że o Tobie ktoś myśli, kiedy ogarnia Cię samotność, przyjaciół, którzy Ci wskażą piękno potrzebne dla Twoich oczu, pewności w wątpliwościach, cierpliwości przy akceptacji rzeczywistości oraz siły w przekazywaniu miłości!

Długo czekałem owej godziny,
Aż wreszcie nadeszły Twoje urodziny.
Więc chcę przed Tobą serce otworzyć,
I najlepsze życzenia Ci złożyć.
Żyj długo w szczęściu i radości,
Nigdy nie zaznaj przykrości.
I tylko samych pogodnych dni,
Na urodziny... życzę Ci.

...i radości z Buni życzę jeszcze ja

Akurat poznałem jakieś 3 lata temu. Coś tam przesłuchałem. Ale tak naprawdę zacząłem ich słuchać 2 lata temu, po koncercie w Opolu (zagrali w dniu moich urodzin ;)). Strasznie mi się spodobał ten zespół i do dzisiaj ich uwielbiam.
Akurat ma taki swoisty klimat. Beztroskie SKA, ze śmiesznymi tekstami ("piekarnik"), jak i poważną liryką ("do prostego człowieka"). Muzyka do zabawy i skakania, jak i do refleksji (chociażby "jeden człowiek to jeden sens"). Nie da się tego zespołu porównać z żadnym innym. Szczególnie na koncertach są świetni, głównie przez charyzmatycznego wokalistę Tomasza Kłaptocza, który na scenie zachowuje się fenomenalnie - jak ryba w wodzie.

Zamieszczam fragment z ich strony ( www.akurat.pl )

AKURAT jest jednym z najczęściej koncertujących zespołów w Polsce. W ciągu trzech ostatnich sezonów grali prawie po 100 koncertów rocznie. Grali w Niemczech, Danii, Norwegii, Czechach i Słowacji. Są obecnie prawdziwą gwiazdą rynku niezależnego i jedną z najpopularniejszych formacji środowiska akademickiego.

Głównym atutem AKURAT jest ich twórczość własna, wymykająca się wszelkim klasyfikacjom. Jedni przywołują legendy reggae (Daab i Gedeon Jerubal). Inni widzą w nich spadkobierców Mr.Zooba lub Kazika, Kultu a nawet UB40. Wypracowali swój własny rozpoznawalny już styl. W ich muzyce jest ogromny ładunek pozytywnej energii i radości grania. Sami swą twórczość nazywali kiedyś poezją „ska-kaną”. Z jednej strony grają rock z dużą domieszką muzyki ska. Z drugiej strony ich przewrotne teksty to zgrabne, pełne humoru „wierszyki” opisujące rzeczywistość, tę dużą i małą. W ich repertuarze trafiają się również piosenki napisane do wierszy wielkich polskich poetów Kazimierza Wierzyńskiego i Juliana Tuwima.


Pozdrawiam! ;)

Wigilia
Przez cały dzień - co godzinę, po serwisie informacyjnym między 8.00 a 19.00 - Lech Janerka wyrecytuje swoje wierszyki z wydanej książki "Puszka - cacuszko".

O poranku (od 7.00 do 10.00) w "Zagadkowej Niedzieli" dzieci spotkają się z wyjątkowymi gośćmi - w Trójce będą osobistości, bez których żadne święta nie mogą się odbyć: pani Rózga, pani Choinka w towarzystwie błyskotliwych przyjaciółek - pań Bombek.

"Ostatnie przygotowania do Wigilii" od godziny 15.00 do 18.00 poprowadzi Kuba Strzyczkowski. Od godziny 20 do północy Barbara Marcinik poprowadzi " Wigilię w Trójce". Będzie łączyć się telefonicznie z całym światem, porozmawia o Świętach Bożego Narodzenia z mieszkańcami Paryża, Bostonu, Los Angeles, ale też Krakowa i Gdańska.

Pierwszy dzień świąt
Od rana (7-9) "Tajemnice Bożego Narodzenia" wraz z zaproszonymi gośćmi spróbuje wyjaśnić Piotr Łodej. Później (10-13) "Historie rodzinne" opowie Dariusz Bugalski. Muzyczne "Prezenty" rozpakuje na antenie Agnieszka Szydłowska (13-16). Piosenki z dzwoneczkami wybierze Marek Niedźwiecki.

Dla fanów jazzu Trójka szykuje tego dnia "Koncert Jana Ptaszyna Wróblewskiego" i jego gości ze studia Agnieszki Osieckiej (19 - 20). Między 20 a 23 - drugie urodziny "Literackiego Biura Śledczego".

Drugi dzień świąt
W porannej audycji od 7 do 10 Piotr Baron "Podsumuje rok z przymrużeniem oka". Po nim na antenie zagości "Świąteczne tanie granie", które poprowadzą Grzegorz Wasowski i Wojciech Mann, a Artur Andrus (13 - 15) zapewni słuchaczom "Rozrywkowe Święta". Od 19 do 22 w specjalnej edycji "Listy przebojów" Marek Niedźwiecki podsumuje cały muzyczny rok 2006./Media2.pl


Wygląda nieźle, jak zwykle w święta ''Literackie Biuro Śledcze''. Ciekawie zapowiada się audycja Andrusa, świąteczne Tanie Granie i koncert w I święto.

Jejku byłoby fajnie jakby się udało ten spiewnik kupić:) A ja jako początkująca nauczycielka narazie zbieram różne piosenki i wierszyki itp. Narazie stworzylam sobie spiewnik w którym mam piosenki których nauczylam sie na studiach albo które pamiętam z dzieciństwa a ze pogrywam troche na keybordzie to cwicze sobie. Jelsi chodzi o tematykę to narazie każde ale moze napisze tytuły utworów na których nutkach najbardziej mi zależy:
1. "Pomogę mamusi"- Choć ma rączki małe...
2. Nie chcę Cię, nie chcę Cie, nie chcę Cię znać...
3. "Krasnoludki"- my jesteśmy krasnoludki, hop sa sa...
4. "Krasnal"- Krasnoludek krasnal mały skrzat, to przyjaciel dobry jest i brat...
5. "W przedzkolu"- Powiedz Jasiu, powiedz Olu...
6. "Dla Pani piodenka" - dla pani piosenka, róża dla pani, i uśmiech na buzi....
7. "Sałatka" - gdy ogórek wesoło śmieje się, a pomidor wciąż na mnie patrzy...
8. "Urodziny marchewki"- na marchewki urodziny, zeszły wszystkie się jarzyny...
9. "Październik"- już październik jest za płotem...
10. "Jesieniucha" - ale plucha cha cha...
11. "Leśna muzyka" - Słoneczko dziś świeci i pięknie pachnie las...
12. "Wiatr psotnik" - Wiatr zapukał w okno do dzieci...
13. "Deszczyk" - deszczyk pada, kap kap kap...
14. "Jesienny kujawiaczek" - jesienny kujawiaczek na skakance watru skacze
15. "Listopadowa piosenka" - płyną niebiem ciemne chmury wiatro w kominie śpiewa...
16. "Jestem sobie przedszkolaczek" - jestem sobie przedszkolaczek, nie grymasze i nie płaczę...
17. "Gitara" - od pirenejów do andaluzji dźwięczą słoneczne tony...
18. "Nutki" - do przedszkola wpadły nutki, wszystkie miały czarne butki...
19. Przedszkole drugi dom" - gdy dzień wstaje i wita świat...
20. "Urwis" - kiedy w domu nie ma mamy kiedy jestem sam, robię wszystko to co lubię sto pomysłów mam...
21. "Lody" - lo lo lo lo lo lo lo-dy po po po po po-ziomkowe...
22. "Leśne duszki" - zyją w lesie małe duszki, które czyszczą leśne dróżki...

Dobra narazie tyle bo chyba i tak za wiele:) Jesli ktoraś z was drogie panie nauczycielki:) ma nutki do tych piosenek baaardzo proszę o przesłanie.

kaperecz fajne wierszyki.
Ale przeniosłem do Hydepark'u

A JA MAM URODZINY W DZIEŃ MATKI - 26 maj

27-06-2007, środa – dzień piąty

Zakrzów-Zawiercie 123 km

Piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

I w tym momencie nastąpiła przerwa techniczna w przesyłaniu relacji za pośrednictwem Internetu, bo go nie było!!!! Piątego dnia intensywnie poszukiwałam internetu pomiędzy wadowickimi kremówkami, w lesie za Olkuszem i na centralnym rondzie Ogrodzieńca. Nigdzie nie było internetu!!! Niepocieszona zajechałam na nocleg do szkoły w Zawierciu. I hurrrraaaaa!!!!! Zdybałam w mojej noclegowej klasie komputer. (Nie przypuszczałam, że kiedykolwiek tak bardzo uciesze się na widok komputera!... ). Miałam nadzieję, że do kompletu z urządzeniami wejścia i wyjścia jest jeszcze internet; odpaliłam magiczny przycisk POWER. Po hałaśliwym PARRRRAM; okazało się, że upragnionego netu nie ma. Skoro on nie miał Internetu, to ja miałam wolne. Zagrałam komputerowi na nosie i poszłam integrować się z pielgrzymami.

Déja vu

A teraz przenoszę się w czasoprzestrzeni i opiszę dwa ostatnie dni pątnikowania na rowerach (nota bene przyjemne takie pątnikowanie).

Trasa piątego dnia pielgrzymki była długa, kręta i wietrzna. I to właśnie głównie wiatr był sprawca naszego zmęczenia (a jak się później okazało wywiał nam ze stada jedną owieczkę). Od „alpejskiego” Zakrzowa do papieskich Wadowic jechaliśmy zawijasami raz w górę, a raz w dół. Ten odcinek trasy, chociaż trudny kondycyjnie był uroczy i niezwykle malowniczy. Falujące zboża i trawy nakrapiane były makami, bławatkami i rumiankami. Malarskość tych terenów skutecznie wybijała mnie z rytmu jazdy, bo rozglądając się po polach, kilka razy zostawałam daleeeeko, daleeeko za grupą. Na szczęście w porę z odsieczą nadjeżdżała Ula i „zaciągała do stada nr 5”. (do Uli: Dzięki Ula za radość ze wspólnej jazdy. Jesteście ze swoim Tatą świetnym teamem i wspaniałymi ludźmi! Życzę Wam wszystkiego dobrego!).

W tak pięknych okolicznościach przyrody zajechaliśmy do Wadowic, gdzie tradycyjnie była dłuższa przerwa. Ja zajęłam się obowiązkami Rzecznika, a pielgrzymi zajęli się zwiedzaniem miejsc związanych z Janem Pawłem II, a następnie kremówkami.

Druga część trasy poprowadziła nas przez Jurę. Zjechaliśmy z gór i rozpoczął się etap „ Z Jazdy Tysiąca i Jednego Skrzyżowań”. No i właśnie na owym 1001 skrzyżowaniu zagubiła nam się jedna owieczka. Gdzie pojechała – nie było wiadomo, kiedy wróci – tego nie wiedział nikt. Niestety zostawiła w bagażu komórkę, a to już nie było śmieszne. Gdy tylko zorientowaliśmy się, że brakuje pani ….. z numerem ….., w ślad za nią natychmiast ruszyły zmotoryzowane grupy poszukiwawcze i przeczesując trasę tam i z powrotem, szukały zguby. A zabłąkana pielgrzymkowa siostrzyczka znalazła się dopiero wieczorem w Zawierciu. No i większa była radość z owej jednej odnalezionej owieczki, niż pozostałych 99 (a ściślej 76). Czyż nie tak mówi Pismo???
Nadchodził ostatni pielgrzymkowy wieczór, podczas którego tradycyjnie już wszyscy dziękują wszystkim za wszystko. I jest to miłe. Tego wieczoru postanowiłam wystąpić i ja. Udając, że nie mam tremy, że nie jestem czerwona bardziej niż po zdobyciu Krowiarek i ze w ogóle jestem cool showgirl, stanęłam na środku sali i odczytałam swoje wierszyki – limeryki na cześć każdego z Organizatorów tej pielgrzymki. To było moje częstochowskie rymowanie-dziękowanie. Wierszyki układały mi się same podczas tych kilku dni i to w różnych momentach : podczas jazdy, postoju, spania, rozmowy z kimś, mszy… (proszę księdza, proszę o rozgrzeszenie i pokutę – mea maxima culpa). Za kilka dni efekt rymowania zamieszczę na www.klubalpin.pl

Jednak to nie moja skromna osoba była gwiazdą wieczoru, lecz Ksiądz Prezes Mariusz, który nazajutrz obchodził swoje urodziny. Z tej okazji zaprosił nas do szwedzkiego stołu za słodkimi frykasami i kolorowymi napojami. Niam! Dzię-ku-jemy!!! Dzię-ku-jemy!! Sto lat win-szu-jemy!!!!

A teraz smacznie jemy…..