10 PLZ za okolicznosciowe wierszyki: urodziny, imieniny, Swieta itd.
Stale potrzebujemy nowe. Rocznie kupujemy od 1,500 - 3,000.
10 PLZ za okolicznosciowe wierszyki: urodziny, imieniny, Swieta itd.
Stale potrzebujemy nowe. Rocznie kupujemy od 1,500 - 3,000.
"Satyrki na okolicznosc"
***
Na oko, licznosc okolicznosci
nie jest powodem napadu zlosci.
Wnikajac glebiej, w tym cala bieda,
Ze jedna z druga ciagle sie zbiega.
***
Raz bywa blaha
A raz naglaca.
grunt, ze najczesciej
jest lagodzaca
***
PawelKaz
Jest tyle pięknych tekstów choćby Wojtka Bellona czy Stachury by nimi serce karmić przy ogniskach .Masz talent ,więc wysil się by bardziej oświatowo cieszyć świat.Stać Cię na więcej.
Zosia czy Ty naprawdę tego nie widzisz?
"to był maj
szalała Saska Kępa
szalonym zielonym bzem" - Marylcia Rodowicz
10 PLZ za okolicznosciowe wierszyki: urodziny, imieniny, Swieta itd.
Stale potrzebujemy nowe. Rocznie kupujemy od 1,500 - 3,000.
b.
| 10 PLZ za okolicznosciowe wierszyki: urodziny, imieniny, Swieta itd.
| Stale potrzebujemy nowe. Rocznie kupujemy od 1,500 - 3,000.Bardzo prosze, za friko, a co mi tam?
Pomysłowy biznesmen Roman (spod Warki)
na rynek wprowadził blokadę na szparki.
Lecz od tamtej pory
chodzi bardzo chory
bo nie może się dostać do sekretarki.
Raz pewien wyjątkowo nieśmiały Dominik
miał w podbojach naprawdę kapitalny wynik!
I choć te mówiły, że jest oszust, zdrajca,
tamte "małe serce ale wielkie jajca" -
to on tym i tym twierdził "ja jestem sangwinik".
Marzena, która była namiętną turystką
na każdej wyprawie dawała z siebie wszystko,
lecz kiedyś jej zabrakło
(bodaj, obeszła Nakło?)
- oddawszy się medytacjom - została buddystką
Jan, hodowca owiec w okolicach Warki
raz przerobił je wszystkie na zachodnie marki:
białym do futerka
dał wsteczne lusterka,
a czarnym na rogi cyfrowe zegarki.
Żona pewnego niewiernego Tomasza
wykrzyknęła w nerwach "więc dobrze... racja wasza!".
I tak jej się spodobało,
(ten tłum co naparł na ciało)
- że na obiad była przypalona kasza!
