Werbicki i słowa
miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,2650894.htmlMichał Werbycki
Jedne źródła podają, że urodził się Uluczu koło Dynowa, inne, że w Jaworniku
Ruskim. Żył w latach 1815-1870. 4 marca uroczyście obchodzona była 190.
rocznica jego
urodzin. Wykształcenie, również muzyczne, Werbycki zawdzięcza
swojemu krewnemu - biskupowi greckokatolickiemu Janowi Śnigurskiemu, który
zaopiekował się osieroconym chłopcem. Michał komponował muzykę poważną,
liturgiczną, tworzył opery i operetki. Fascynowała go gra na gitarze. Był
kierownikiem chórów m.in. w Instytucie Stawropijskim we Lwowie. Werbycki
studiował teologię w Przemyślu, a potem we Lwowie. W 1850 r. otrzymał święcenia
kapłańskie, a od 1856 r. był proboszczem w Młynach. Nie przerwał komponowania
muzyki. Jak piszą jego biografowie, w 1863 r. znalazł w wydawanym w owym czasie
czasopiśmie "Meta"
wiersz autorstwa Pawła Czubińskiego i skomponował do niego
melodię. Pieśń ta później stała się hymnem państwowym Ukrainy.
To pieśń "Szcze ne wmerła Ukrajina" ("Jeszcze Ukraina nie umarła"). Słowa
napisał w 1862 r. Paweł Czubyński, etnograf i
poeta z Kijowa (1839-1884),
członek Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego, zesłany, a następnie objęty
zakazem osiedlania się na Ukrainie. Muzykę skomponował rok później ks. Michał
Werbycki (1815-1870), kompozytor i kierownik chórów m.in. w Instytucie
Stawropigijskim we Lwowie. Pieśń bardzo szybko stała się popularna na całej
Ukrainie. W 1917 r. została oficjalnie przyjęta jako hymn. Gdy Ukraina była
częścią ZSRR, oficjalne śpiewanie pieśni było zabronione, wróciła dopiero z
pierestrojką. W 1992 r. parlament ukraiński przyjął jedynie melodię hymnu,
tekst miał być ustalony odrębną ustawą. Gdy przez długi czas komisja konkursowa
nie chciała przyjąć żadnego z proponowanych tekstów, na wniosek prezydenta
Leonida Kuczmy za słowa hymnu przyjęto pierwszą zwrotkę z refrenem nieco
zmienionego
wiersza Czubyńskiego. Ostateczna decyzja o brzmieniu ukraińskiego
hymnu zapadła w 2003 r.
Szcze ne wmerła Ukrajina, i sława, i wola,
Szcze nam, bratia Ukrajinci, usmichnetsia dola.
Zhynut naszi worożeńki jak rosa na soncy
Zapanujem i my bratia u swoij storońcy.
Duszu j tiło my położym za naszu swoboduI
pokażem, szczo my, bratia, kozackoho rodu
Ukraine is Not Yet Dead
Ukraine is not yet dead, nor its glory and freedom,
Luck will still smile on us brother-Ukrainians.
Our enemies will die, as the dew does in the sunshine,
and we, too, brothers, we'll live happily in our land.
We'll not spare either our souls or bodies to get freedom
and we'll prove that we brothers are of Kozak kin.
We'll rise up, brothers, all of us, from the Sain to the Don,
We won't let anyone govern in out motherland.
The Black Sea will smile yet, grandfather Dnipro will rejoice,
Yet in our Ukraine luck will be high.
Our persistence, our sincere toil will prove its rightness,
still our freedom's loud song will spread throughout Ukraine.
It'll reflect upon the Carpathians, will sound through the steppes,
and Ukraine's glory will arise among the people.
Szcze ne wmerła Ukrajina
Szcze ne wmerła Ukrajina, i sława, i wola,
Szcze nam, bratia Ukrajinci, usmichnetsia dola.
Zhynut naszi worożeńki jak rosa na soncy
Zapanujem i my bratia u swoij storońcy.
Duszu j tiło my położym za naszu swobodu
I pokażem, szczo my, bratia, kozackoho rodu.
[ Tłumaczenie, nie filologiczne, lecz raczej żeby zachować
brzmienie słów:
Jeszcze nie umarła Ukraina i sława i wola,
Jeszcze nam, bracia Ukraińcy, uśmiechnie się dola.
Zginą nasi wrogowie jak rosa na słońcu,
Zapanujem i my, bracia, w swojej stronie.
Duszę i ciało położymy za naszą swobodę,
Pokażemy, żeśmy, bracia, kozackiego rodu.]