iola:
| Niepotrzebnie iolu, niepotrzebnie i niezbyt udolnie. Nie udolnie zbyt. Z
| przekonania - a jednak.
| Żałuję, że się posłużyłam przykładem. Jest mi przykro, że nie można inaczej.
| Gdyby można było w tych literkach jeszcze żal.
Można próbować, nie oglądając się na testosteron w akcji.
-
wyjdziesz na swoje
zagram ci nicę
co cię rozbabrze
a ona
ruda śląska
wszystko ci zabrze
:-))))
O.C.
Może nawet znamienny. Znamiona jednak z założenia mi nie przeszkadzają. Z
jednym nawet żyję od urodzenia i nic. Przypadkiem jednak jest tylko to, że
padły tutaj słowa, które paść nie powinny, chyba, że trupem. Spisek zupełnie
inny i absolutnie nie wymierzony.
Bycie Młodszym Biedactwem Sztabowym - na razie mi wystarcza. Nie zasłużyłam
na awans. Popadłam w stany zbyt wysokiej emocjonalności. Jedyne co mi
potrzebne to kuracja antyemocjonalna. Może być na drugim stopniu schodów
prowadzących donikąd.
:| Żałuję, że się posłużyłam przykładem. Jest mi przykro, że nie można
inaczej.
:| Gdyby można było w tych literkach jeszcze żal.
:
:To może coś na otarcie łez ?
:Cola fanta sprite ?
Woda niegazowana. Chyba, że Sprite będzie miał ok. trzech miliardów
bąbelków:-)
:Można próbować, nie oglądając się na testosteron w akcji.
:
:Tescosteron. Ot co.
:A przy okazji (żeby nie było, że bez powiązku z ezją)
:wierszyk urodzinowy dla Księdza Fireduke'a (niektórym już
:tu znany:-)
:
:-
:
:wyjdziesz na swoje
[...]
::-))))
:
:-)
:O.C.
J.M.M.Z.B. ;-)
ps. dla Marsokiego Wyszałka - salut
Na poważnie to to jest pytanie, czy uwzględniłeś, że większość słysząc
:"miłosz" będzie miała zakodowane myślenie na plus?
| sa setki o wiele lepszych
| poetow, a jednak nad miloszem rozplywaja sie krytycy i co
| bardziej zaangazowani ludzie ze srodowiska...Straszliiiiiwie prowokujesz do prośby, żebys wymienił tak ze trzy te
"setki";)
| pomozcie - moze
| czegos nie widze w tym czlowieku...
[...]
Nie masz przypadkiem - to jest pytanie w odpowiedzi na "pomóżcie"-
przekonania, że gdy ktoś nie trafia akurat w Twoją wrażliwość, to juz
musi być "raczej marnym poetą'? Daj sobie i jemu ( ;-) czas, może
teraz po prostu nie jest dla Ciebie?
imho jest raczej marnym
| POETA - brakuje mi jakiejkolwiek emocji w jego utworach... sa
| suche i twarde - moze piekne ppod wzgledem opakowania, ale bez
| smaku... takie suchary na biegunke wspolczesnosci...
[...]
I spróbuj teraz, wierząc _swoim_ doświadczeniom, wyobrazić sobie tego
staruszka. Podwiązywanie pomidorów jako ważniejsze zajęcie niż
[...]
Tylko bądź przez chwilę tym staruszkiem, z wszystkimi jego domyślnymi
doświadczeniami i decyzjami, które go doprowadziły do grządki
pomidorów w dniu końca świata. Naprawdę nie dostrzegasz żadnych
"emocji"?
Czy może chodzi Ci o to, że Miłosz nie pisuje :
"Nienawidzę!","Kocham!", "Gardzę!!", "Ach, jaki jestem
nieszczęśliwy" - czyli nie wypisuje czysto werbalnych bredni
charakterystycznych dla grafomanów, uważających,że tak właśnie "wyraża
się to, co się czuje"?
eee tam... to coś innego... może to, że mohja definicja poezji
mija się z jego i nic z tego nie wychodzi... jak pisała ellu -
prozę ma lepszą... i ta proza wychodzi mu ze spodni ;) (miało
być "wyłazi z gaci", ale trochę za mocne) przy tworzeniu
wierszy....
Są poeci, którzy na urodziny przynoszą Ci tort. Bo wiadomo, że zjesz
go razem z nimi, że ich "emocje" nie pozwolą Ci cieszyć się wierszem
sam na sam. Są i tacy, którzy przynoszą erotyczną bieliznę - choć
wiedzą, że skorzystasz z tego prezentu w towarzystwie zupełnie kogo
innego :) Całkiem bezinteresownie ubogacają twoje i cudze życie.
Miłosz jest z tych drugich :)