Wyniki wyszukiwania dla zapytania: Wietnam pali

Gość portalu: rose napisał(a):

> zgadzam sie calkowicie. czy amerykanie pamietaja o
zapaleniu swieczek za dusze
> japonczykow ktorzy wyparowali w
> hiroszimie i nagasaki? czy pala swieczki co rok, 1
wrzesnia? czy pamietaja o ty
> siacach zabitych w wietnamie? niestety
> nie i to jest wlasnie dla nas, zwyklych ludzi to co nas
najbardziej boli... typ
> owe amerykanskie olanie... traktowanie nas jak
> ludzi drugiej kategorii... wspolczuje im tylko ze maja
takich strazakow-bohater
> ow... pozdrawiam rowniez

Ty chyba zartujesz, zapalic swieczke za dusze
japonczykow, a slyszala ty o Pearl Harbor? He? Moze ty
pojebie zapalisz swieczke Hitlerowi i jego rodzinie.
Skad tacy idioci sie biora? Trzeba was wszystkich zlapac
w siatke, zasuszyc, przebic szpileczka i zawiesic w
gablotce, wspaniale egzemplarze Idiotus Pospolitus.


Gość portalu: Piotr.Wierzchowski napisał(a):

> Antsemici w Polsce: wszędzie tam, gdzie mówi się o "Żydkach" a nie o Żydach,
gd
> zie rechocze się w trakcie
> koscielnych jasełek, gdyy pada sformułowanie: Ty Żydzie, każd, kto prónuje
pale
> styńksich terrprystów do polskich
> żołnierz AK, w lietraturze, np. cytuję: Aleksander hrabia Fredro "...Żyd,
wnet
> w literę go uczynię...", Zagłoba u
> Sienkiewicza: "...sprowadzić mi tu Żyda za pejsy..." i wiele wiele innych
sform
> ułowań. Przecież w języku ulicy, a
> nawet księży termin Żyd to nie brat Jezusa, a ktoś wrogi Polsce i inne
negatywn
> e skojarzony.
> Danie w mordę każdemu z tych ludzi nie rozwiąże sntyusemityzmu w Polsce. Jak
od
> dzieli polski antsemitm od tzw.
> mleka matki, którym się od małego żywimy?
> Piotr.Wierzchowski@gazeta.pl
Tak to jest Kolego ? ale dlaczego nie spotkalem ich w Polsce ?
a Wizraelu spotkalem Polakow co w Kefarnahum Bible czytali w Matkim jezyku ?
Czy uwazasz ze polcy jak Narod co sie nie nadaje do Niczego jest o Izrael i
Zydow zazdrosny ? to dlaczego sprowadzili wstertnych Arabow do Polski ?
zuwazylem ze tez Krzywyoka z Wietnamu ?
a my w polsce Siedzilismy 1000 lat i ca nam Niedali rozwyjac zrobilismy w tempo
ostatnie 54 lat , nawet moja Miasto Natania Nasze polskie Zydy na Piachu
zbudowali !!!!

Gość portalu: galaxy2099 napisał(a):

> Zydow palonych przez Europejczykow zapomniales dodac.
> Ale to tak przypominam tylko dla scislosci.

Dopiszę panu coś, a co tam. Moja babcia pracowała w obozie pracy gdzieś na
terenie dzisiejszej Austrii. Wyzwolili ich amerykanie. Ludziom którzy jedli
przez kilkanascie miesięcy głodowe porcje, z rozkazu amerykanów jedli fasolkę
( !!! ), bo nic innego nie mogli dostać. Wniosek taki, ci co nie zjedli
przeżyli. Amerykanie często mają dobre chęci, ale za cholerę nie myślą.
Nie wszyscy europejczycy to Niemcy. Ja jestem europejczykiem nie peliłem żydów.
Na świecie mnie nie było.
Amerykanie zrzucali napalm na wioski wietnamskie
Wie pan, można tak w kółko.

Pzdr

Analogie z II WS są mocno dla mnie mało przekonujące.
Postępowanie uczestników wojny było różne i zmieniało się,
czasem o 180deg. Zresztą znam tę wojnę tylko z prodręczników
tzw. historii (czytaj różnych interpretacji historycznych).

Ale są i inne analogie.
1. Wietnam, Amerykanie komuś tam ponoć pomagali, ale płonęły
palone napalmem wietnamskie dzieciaki.
2. Jugosławia i okolice. Zapytajcie jakiegoć znajomego Jugola,
co myśli o amerykańskiej "pomocy". Tu bomby, tam napalm - szkoda
gadać.

Generalnie, od gdzieś tak od czasów Korei, jak Ameryka
próbuje "pomagać" światu, to dla Swiata nic dobrego z tego nie
wychodzi.


Jacy to zwawi pacyfistyczni fundamentalisci-jakby im kto soli pod ogon
podsypal.Czuja, ze grunt pod nogami zaczyna im sie palic:jeszcze troche i nie
bedzie za kim demonstrowac.
W latach 30-tych maszerowali w pacyfistyczych i prokomunistycznych pochodach w
Europie.
Po wojnie wykorzystywali kazda szanse by demonstrowac przeciwko broni atomowej-
oczywiscie tylko w rekach Amerykanow.
Byli za komunistyczna Korea.Zawsze.
Byli przeciw interwencji USA w Wietnamie.
Bronili krwawego, nieludzkiego rezymu Castro na Kubie.
Nosili(i nosza) portrety tow.Che przy kazdej okazji.
Byli zawsze za Mao Tse Tungiem.
Byli za "ludowa Angola",Kongiem,Zimbabwe, Sudanem....
Z piana na ustach zadali rozkawalkowania Jugoslawii-wszedzie w Europie, w na
setkach roznych wiecow "za pokojem".
Dzisiaj bronia innego bandyte - Hussajna.
Ciesza sie ujadaja z kazdego niepowodzenia USA.
Ciesza sie, ze Francja z Niemcami "przytarla rogow" Polsce.
Uwazaja sie za jedynych, prawdziwych ludzi-za takich maja sie wszyscy
niebezpieczni psychopaci-fundamentalisci.

Nie widza lub nie chca widziec, ze zawsze ich dzialania sa zgodne z wytycznymi
Kremla-dawniej sowieckiegi a dzis tej "Nowej Rosji".
Kimze sa?
(J)

Niech zyje Komsomoł
A USA zaatakowały Adolfa tylko dlatego, że robił miejsce
na wschodzie dla swojej rasy. Co Amerykanom było do tego. Adolf
nie szkodził przecież Amerykanom, chciał z nimi sojuszu i chciał
od nich kupowac bardzo duzo towarów, a to przecież w
kapitalizmie najwieksza wartość. A to, że Adolf palił Żydami,
Polaczkami, Rosjanami to nie ich amerykański business. I ta
okupacja Niemiec i Japonii przez tyle lat. Jak można było tak
tych Japończyków i Niemców tak upodlić przez te 50 lat.
Amerykanie (okupanci)doprowadzili do kompletnej zgnilizny
moralnej w tych krajach. Taki Niemiec wymienia co 2 lata
samochód za który na Kubie prawie 1000 osób musi przeżyc cały
rok. No i jeszcze jedno wiecie dlaczego w Niemczech, Japonii,
Wietnamie, Korei, Bałkanach nie ma ropy?... bo amerykanie ją
ukradli!? Niech żyją dumni obywatele Wietnamu, Korei Pn i Kuby,
których Amerykanom jeszcze nie udało sie okraść.

Gość portalu: Semper Fi napisał(a):

> Gość portalu: XYZ napisał(a):
>
> > Nie. Tylko strzelaja do bezbronnych dzieci. Nie pierwszy raz
z
> > resztą. Robili to w Korei, Wietnami, Afganistanie. Oni lubią
> > walczyć ze słabszym przeciwnikiem. Pax americana.
>
> O ile mi wiadomo, to wykorzystywanie dzieci do walki zbrojnej
> jest niezgodne z prawem miedzynarodowym, na ktore zreszta tak
> czesto sie powoluja oszolomy jak Ty.
> Wiec wine ponosza ci, ktorzy je tam posylaja i to oni powinni
> stanac przed sadem...
===============================================================
"Semper" cos ci sie znow pomieszalo (nie po raz pierwszy!).
To dziecko nie bylo uzbrojone i uczestniczylo w demonstracji,
a nie w walce! No chyba, ze rzucilo kamykiem w jakiegos
Marines...
A czy uzbrojone byly dzieci w Wietnamie palone
przez Amerykanow napalmem i opryskiwane
"agent'em orange"???

Gość portalu: Putin napisał(a):

> Wot durak, on niczego nie panial. Pasmatri w Amierikie,
durak..U nas wsio eta
> byla.. U was budiet..

P.S Towarzysze partii oraz partii sojuszniczych!
Oto po raz kolejny rząd U$A pokazał swoje prawdziwe
imperialistyczne oblicze!!! Z pogwałceniem
wszelkich praw międzynarodowych, które sami ustanawiają,
zaatakowali kraj, będący podobno
dla U$A śmiertelnym zagrożeniem.
Oczywiście trzeba zedrzeć z Adolfa Busha maskę "wyzwoliciela".
Ten morderca kontynuuje
jedynie znane tradycje Ameryki w mieszaniu się w sprawy państw
obcych. Tak było w Panamie,
Korei, Wietnamie... Tak samo jest w Iraku. Bajeczki o
zaprowadzeniu tam porządku demokratycznego
są śmieszne. Najpierw mogliby zdemokratyzować swoich
sojuszników - np.: Arabię Saudyjską w której
za kradzież obcina się ręce. Jakoś się jednak ten
światowy "demokrata" do tego nie pali...
Burżuazyjny imperialistyczny rząd U$A będzie się więc bił z
dyktatorem, a ucierpi, jak zwykle
zresztą, Lud iracki. Wcześniej to Saddam kradł ropę należącą do
Irakijczyków, teraz będą to
robić kolesie Busha. Ten bezczelny bandyta już teraz próbuje
robić interes na cierpieniu tego narodu.
Rozpisuje przetargi na odbudowę Iraku, tyle że mogą w nich brać
udział jedynie firmy amerykańskie.
No, ale komunistów to raczej nie zdziwi. Już od dawna
ostrzegaliśmy i wołaliśmy:
PRECZ Z IMPERIALIZMEM!!!
PUTIN

Zgadzam się w 100% panie Pawlicki!!! Największym zagrożeniem
dla pokoju światowego jest: islamski fundamentalizm a nie
państwo, które można przejchać rowerem w kilka godzin. To
państwo jest jedynym demokratycznym krajem w morzu arabskiej
hipokryzji. Broni wartości cywilizacji zachodniej a także
europejskich, za co Europa niemniejszym sondażem bardzo
dziękuje. Następnym zagrożeniem jest lewackie porażanie mózgu z
pod znaku chiraka joszki fiszera i ikonowicza naszego rodaka.
Które charakteryzuje się alergicznym odczynem na amerykański
imperializm o zabarwieniu żydowskim, na Wietnam, na Indian
wymordowanych IXX wieku, a ślepych na to że Ameryka wyciągała
kilkakrotnie Europę z szamba (hitleryzmu, stalinizmu,
komunizmu) a ostatnio 10 lat temu w Bośni. Tam Europa w postaci
wielkiej Francji i Niemiec nie umiała sobie poradzić z garstką
hołoty uzbrojonej w „kałachy” Dokonujących bestialstw np. paląc
ludzi w oponach! W tedy lewackie robactwo nie protestowało na
ulicach miast europejskich. Oczywiście teraz lewactwo nie
protestuje także na zbrodnie OMONu w Czeczeni oraz
palestyńskich kryminalistów zabijających dzieci w autobusach w
Izraelu za pieniądze zarobione na ropie. Tylko patrzeć jak
podobne rzeczy będą się działy na ulicach europejskich miast, a
w szczególności postępowej i tolerancyjnej Francji

Gość portalu: bk napisał(a):

> autor tego artykulu jest jeszcze wiekszym oszolomem niz merkat
i
> albin siwak razem wzieci,
> serwuje tutaj tania propagande na ktora juz nawet najbardziej
> naiwny nie da sie zlapac,
> te ciagle powielane bzdury ze lider "wolnego" swiata walczy z
> teroryzmem by ocalic cywilizowany swiat juz sa naprawde nudne,
> albo on (busz) juz sam sie zagubil w swojej blednej polityce
> albo pali glupa, wiadomo ze polasil sie na tania iracka rope i
> wprowadzil naiwna amerykanska opinie publiczna grajac na
nutach
> patriotyzmu, ktora slepo poparla jego wojenke o "wolnosc
Iraku"
> a tak naprawde to sluzy ona interesom Exxonu, zydom i
> przemyslowi zbrojeniowemu,
===============================================================
To prawda! Poza tym - to sami Amerykanie i ich obledna
polityka powiekszaja zastepy terrorystow!!!

P.S. Jezeli Amerykanie wycofaja sie z Iraku to NIE bedzie
zadna porazka dla CALEGO Zachodu. To bedzie tylko
konsekwencja ich pychy oraz ich wlasnych bledow
(tak jak to juz raz bylo w Wietnamie)...

A im ta wojna jest potrzebna do całkiem do czego innego.
Rozpieprzyli Afganistan, Wietnam, narobili bydła w Jugosławii, okłamują własny
naród i próbują
wciskać ten kit o wspaniałej misji całemu światu. Ciekawe, dlaczego ONZ nie
poparł tej
"pokojowej misji"?
::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::

Jak na lysa pale przystalo ( tez sie zaliczam do tego kregu ) probujesz nawracac
owieczki jeszcze nie zagubione w dzisiejszym swiecie. Ale daj sobie na
wstrzymanie wapniaku, ten mlodzieniec ( ? ) do ktorego sie zwracasz ma wiecej
oleju w glowie niz Ty i Orlen razem wzieci.
Porownywac Wietnam z Afganistanem to juz swiadectwo nietrzezwosci. Ale
przyklad Jugoslawi to swiadectwo szalenstwa. KAZDY przecietny umysl latwo
wydedukuje, ze gdyby w Jugoslawi nie pojawilo sie NATO czy raczej Amerykanie,
to Europa siedzialaby na garacym oparzonym tylku i piszczala z przerazenia.
Nagle wyroslaby wielka Serbia wspierana rzecz jasna przez Rosje i uklad sil w
Europie bylby zgola inny niz obecnie.
Kwestia ONZ w sprawie Iraku to jak zwykle gra na czas i mimo pospiechu
Amerykanow i tak obalenie saddama odbylo sie za pozno. Nie jestem zwolennikiem
przymusu, ale dzisiejszy swiat nie moze sobie juz pozwolic na lokalnych
dyktatorow nie podlegajacych ZADNEJ kontroli i nie cofajacych sie przed zadnymi
metodami dzialania. Jesli swiat chce pokoju i rownowagi sil to musi sobie
poradzic z problemem podejmowania decyzji w ONZ.

Pisałem dwie prace na temat najnowszej polityki zagranicznej USA. Od Manifestu
Destiny Amerykanie uważają, że dostali od Boga misję ucywilizowania świata.
Zaczęli od Indian. Metody te same co dziś w Iraku.
Amerykanie to w ogóle dziwny naród - sami walczyli o demokrację, ale to u nich
stworzono rezerwaty dla Indian, to u nich stworzono Ku Klux Klan (czy jak to
się tam pisze), to u nich zabito Lutera Kinga, to u nich polowano na czerwone
czarwonice, to o oni palili wioski w Wietnamie - Amerykanie mają jednak dwa
koronne argumenty, które nie pozwalają takim jak my przeciwstawić się: 1 -
pieniądze, 2 - broń jądrową.
Polscy politycy mają bardzo trudny orzech do zgryzienia. Bardzo - czy to będzie
Belka, czy to będzie Rokita bądź Kaczyński.

Zabito 4 zbrodniarzysiec
Wedlug gazety Szwedzkiej , ciezko pokaleczone ciala, znaleziono na jakiems
placu budowy. Co to znaczy ciezko pokaleczone i poszarpane ciala amerykanow.
napewno nieciekawa smiercia umarli. Ale z drugiej strony to zadali smerc
milionom ludzi na swiecie wiec moze i sobie zasluzyli na taka ciekawa smierc.
Aproppo wietnamu. Amerykanie strasznie sie bali jak wietnamczycy ich lapali i w
dzungli przywiazywali do szybkorosnacego bambusu co swym ostrym kielkiem
wrastal miedzy jaja. Na USA-sowcow funkcjonuje wylacznie pala i grzmot bo
miedzynarodowych praw to nie traktuja, borza domy prywatne itd.

Terrorysci az sie pala, zeby ich spalic NAPALMEM!
Z terrorystami nie walczy sie na Internecie (nb. wynalezionym w Petagonie!).

Trzeba ich po prostu przynecic w jedno miejsce ( tak jak to robimy w Iraku,
gdzie sciagaja jak muchy do miodu, z Syrii, Iranu, Arabii Saudyjskiej, a nawet
Egiptu) i poczestowac NAPALMEM (ktory jest legalny!).
Na szczescie jeszcze nam pareset ton po wojnie wietnamskiej zostalo (choc nie
powinno bylo).

By uzyc komuszego sloganu, terrorysci NO PASARAN! :-)))

Juz wtedy bylo wiadomo, a dzis jeszcze bardziej, po ujawnieniu czesci archiwow
sowieckich, ze ani ZSRS, ani tym bardziej Chiny (odwieczny wrog Wietnamu) do
zadnej interwencji sie nie palily - w przeciwienstwie do Wojny Koreanskiej w
ktorej interweniowaly, i to MASOWO!

Chcialbym ci przypomniec, ze wojna w Wietnamie nie przeszodzila ani Pekinowi,
ani Moskwie zawarcia w tym czasie kluczowych porozumien pokojowych (ChRL) i
rozbrojeniowych (ZSRS) z Waszyngtonem!

Ideologiczne, rytualne pokrzykiwania to jedno,
pragmatyzm polityczny- to drugie.

> Juz wtedy bylo wiadomo, a dzis jeszcze bardziej, po ujawnieniu czesci archiwow
> sowieckich, ze ani ZSRS, ani tym bardziej Chiny (odwieczny wrog Wietnamu) do
> zadnej interwencji sie nie palily -

Mijasz się tu z prawdą. Wtedy USA w żaden sposób nie mogły wiedzieć. Dlatego
Westmoreland mógł tylko marzyć o przekroczeniu 17 równoleżnika. Ocieplenie
stosunków ZSRR i Chiny nastąpiło dopiero w 1972r., z inicjatywy Amerykanów,
kiedy Nixon szukał wszelkiego sposobu żeby wyjść z konfliktu z twarzą. W 1965r.
sytuacja była zupełnie inna.

Yannie, Spuscie wode, bo smierdzi(miazmatami PRL)!
To sa skutki, jak ktos sie wychowal na komunistycznej propagandziei w nia
bezkrytycznie uwierzyl:

Czy ty, sieroto, wiesz w ogole co to jest NAPALM????!!!

Nie jest to zadna bron przeciwko "sile zywej npla", ale galerata (zelatyna)
benzynowa, ktora po zmieszaniu z tlenem atmosferycznym pali sie wytwarzajac
bardzo wysoka temperature.

Uzywalismy jej WYLACZNIE do szybkiego wypalania ladowisk dla samolotow i
smiglowcow w gestej- i WILGOTNEJ!- wietnamskiej dzungli, podobnie jak
uzywalismy dioxyny (pop. Agent Orange), do demaskowania tajnych szlakow dostaw
broni i ammo z Hanoi do Wietnamu Poludniowego, poniewaz byl to zwykly
DEFOLIANT!!! :-)))))

Oczywiscie, jak ktos przypadkowo znajdowal sie akurat pod poszyciem
pokrywajacym wypalany odcinek szlaku Ho-Chi-Minha to...:-)))))))))))))))))))))))

No ale, wedlug zapewnien Moskwy i Hanoi NIKT nim niczego nie transportowal!:-)))

P.S.Zanim sie cos napisze na tematy militarne, trzeba najpierw zdobyc chocby
rudymentarna wiedze o systemach broni i materialach bojowych.

Sprobuj, zanim bekniesz ponownie!

"Yannek BEKNAL=SATISFACTION!" (The Rolling Stones). :-)))))))))))))))))))))))))

japonia, niemcy i wietnam
maja dzis niewiele wspolnego
ironia jest jednak to
ze wietnamczycy dzis toleruja amerykanow
a niemcy i japonczycy ich fizycznie nienawidza

(nie wierzysz? tydzien temu bylem swiadkiem
palenia flagi amerykanskiej przez niemcow i francuzow
a japonczycy od dawna "blewaja" na ankel sama)

dobrobyt zas to rzecz wzgledna
dzis komunistyczne chiny sa w lepszej sytuacji niz usa

nostromo

zonatyfacet napisał:
[...]
> Później mamy faszystowskie komory gazowe i wojnę Wietnamie i Iraku. W pewnym
> momencie trzeba powiedzieć stop, bo wrócą inkwizycja i palenie na stosie.

Odrobinkę jednak przeginasz. Nie wróci palenie na stosie a wojna w Iraku na
przykład ma prędzej coś wspólnego z islamem niż z chrześcijaństwem (jeśli w
ogóle z jakąkolwiek religią).

Do idiotki
"Napalm, potworny wynalazek zastosowany w Wietnamie? Starocie - Bizantyjczycy
znali go już w 300 roku n.e., tyle że koło XIII wieku receptura gdzieś się
zapodziała."

Wiesz tepa palo co znaczy napalm? napalm = NAphtha + PALMitate, czyli
mieszanina nafty i mydla. Bizantyjczycy mieli nafte i mydlo?

"W starożytności używano też chętnie toksyn roślinnych: ciemiernika (Helleborus
orientalis), ciemiężycy (Veratrum) lub tojadu mocnego (Aconitum napellus).
Zażyte w małych dozach powodowały kichanie i pęcherze na skórze, w większych
ilościach wywoływały ciężkie wymioty, biegunkę, skurcze mięśni, delirium,
konwulsje, duszności i ostatecznie atak serca."

Znowu glupoty ... objawy zatrucia weratryna (kichanie i pecherze) sa zupelnie
inne od zatrucia akonityna (zmiany cisnienia krwi, ustanie akcji serca).
Wrzucanie tych dwoch trucizn do jednego wora to zwykla ignorancja.

"Niewykluczone, że Medea namoczyła suknię w wapnie gaszonym, używanym na
budowach jako zaprawa, a w kiepskich kryminałach - do rozpuszczania zwłok.
Wapno gaszone w zetknięciu z wodą podgrzewa się do bardzo wysokiej temperatury."

Pewnie w liceum na lekcje chemii nie chodzilas tylko pijas jabole w bramie. To
wapno NIEGASZONE sie nagrzewa ale w nim zamoczyc sie nic nie da bo to cialo
stale. A w zetknieciu z woda wlasnie sie podgrzewa wiec jakby w tym roztworze
cos zamoczyc to jakby sie mialo rozgrzewac ponownie pozniej?

Wzielas debilko wierszowke a nawet na googlu nie sprawdzilas. WSTYD!

Sorki, ze sie unosze ale to wszechobecne partactwo mnie kompletnie doluje.

mam...napisał(a)
"Napalm, potworny wynalazek zastosowany w Wietnamie? Starocie - Bizantyjczycy
znali go już w 300 roku n.e., tyle że koło XIII wieku receptura gdzieś się
zapodziała."

Wiesz tepa palo co znaczy napalm? napalm = NAphtha + PALMitate, czyli
mieszanina nafty i mydla. Bizantyjczycy mieli nafte i mydlo?
a ja odpisuję:
na stronie wodn.lublin.pl/publik/Mydlo.htm jest taki tekst:
"Na Bliskim Wschodzie około 5 tysięcy lat temu wynaleziono mydło – detergent,
bez którego dzisiaj trudno wyobrazić sobie prowadzenie gospodarstwa domowego.
Prawdopodobnie ktoś przez przypadek zauważył, że tłuszcz kapiący z pieczonego
mięsa na popiół ogniska tworzy substancję, która dobrze rozpuszcza się w wodzie
i zmywa brud. Na początku mydło używane było do prania odzieży i przemywania
ran. Dopiero w II w n. e. zaczęto używać takiego mydła do mycia się. W
średniowieczu wynaleziono mydło miękkie,
a w roku 1741 – mydło twarde (Julien L. Geoffroy – Francja). Pierwszy
syntetyczny detergent pojawił się w 1916 roku (metodę opracował niemiecki
chemik - Fritz Gunther). W 1933 ruszyła masowa produkcja różnych, syntetycznych
detergentów. Mydła zaczęto powszechnie stosować w różnych dziedzinach
codziennego życia."
A wycieków lekkiej ropy naftowej -oleju skalnego na Bliskim Wschodzie nie
brakowało.

A teraz idę pobuszować i zweryfikować Twoje "rewelacje" na temat toksyn
pochodzenia roślinnego i palonego/gaszonego wapna

no i wten sposob kraj , ktorego nie stac na jakikolwiek system socjalny , dla
coraz wiekszej rzeszy bezrobotnych bez zasilku (o mnostwie innych palacych
spraw nie wspominajac), zafundowal sobie w imie operetkowo-mocarstwowych
ambicji udzial w kosztownym Wietnamie (o kosztach politycznych nie wspominajac -
rachunek tak naprawde jeszcze nie przyszedl)
najsmutniejsze w istniejacych w nazbyt wielu jezykach "polskich dowcipach" , to
fakt , ze takie az do bolu prawdziwe

Sluchaj Adas, ja ludziom nie ublizam, tylko tobie, a to dlatego ze ja ciebie nie
widze jako czlowieka, tylko jako zakompleksionego szczeniaka ktory nasluchal
zbyt duzo propagandy i nie naczyl sie myslec na wlasny rachunek.
Ty sobie ublizaj Szwecji, mi to nie przeszkadza, to tylko kraj w ktorym
mieszkam. Bedziesz pisal glupoty to cie opierdziele za to, i wszystko.
Co Szwecja robila w czasie 2 wojny to nic w porownaniu z tym co robili niemcy,
ruskie, czy np. amerykanie. Churchill w pewnym czasie byl w stanie poswiecic
100000 cywilow aby niemcy nie dowiedzieli sie prawdy co do enigmy.
Ruskie palili zywcem polska armie w stodole i strzelali polakom w plecy pod
Stalingradem. Amerykanie natlukli ludzi bez powodu i w 2 wojnie i w Korei, a
pozniej w Wietnamie. Ale i na tym sie nie skonczylo, byl i Afganistan, Kuwajt,
Bosnia no i teraz Irak. A jam mam proste pytanie do ciebie... Czy ty jestes tak
niezmiernie glupi ze naprawde myslisz ze Amerykanie gina aby Europa byla spokojna?
Ale ja juz ci nic wiecej "O Wielki Madralo" nie bede mowil. Ty i tak wiesz lepiej.

Znany lekarz warszawski, p. Romanowski, zaczyna leczenie wszelkich chorób (w
tym nieuleczalnych) kaszą jaglaną (proso jest prekursorem innych zbóż i
jedzenie go 'ustawia' nasz organizm odpornościowo, gdyż jest niezmodyfikowane
genetycznie :-) ). Rezultaty są podobno rewelacyjne. Je się TYLKO kaszę jaglaną
i nie tydzień, a do skutku. Z innych kasz najlepsza jest chyba gryczana. Co do
chleba, niestety jest on źródłem wielu chorób, a u kobiet poronień. Mąka na
chleb jest najczęściej 'drugiej świeżości', co w praktyce oznacza, że jest
skażona odchodami owadów (moli zbożowych). Te odchody zawierają aflatoksyny,
które są silną trucizną (Amerykanie testowali je w Wietnamie - kobiety po
kontakcie z nią roniły). Poza tym trudno o prawdziwy (niezaprawiany palonym
cukrem) chleb razowy, a objadanie się białym pieczywem to prosta droga do
cukrzycy typu II (indeks glikemiczny taki jak cukier).


> Wybory sa juz w tym roku. Kerry walczacy w Wietnamie, kiedy Bush sie dekowal
> wyglada calkiem niezle. No, ale mamy Rok Malpy i nie musze chyba dodawac, komu
> to sprzyja.

1-Po pierwsze Bush juz wtedy byl synem milionera i jego spadkobierca.
Ilu synow milionerow jest w polskim wojsku?
2-Tylko krowa nie zmienia zdania.Tak samo Bush zmienil sie przez te 30 lat.
Kiedys byl mlodym lekkoduchem ,ktory lubil popijac.Teraz jest powaznym czlowiek
i od dawna nie pije.
Calkiem co innego jest z Kwasniewskim,kiedys pil malo,a teraz wiecej.
Nie mozesz oceniac ludzi na podstawie tego jakimi byli 30 lat temu.
22 lata temu ja mieszkalem w Polsce,palilem papierosy,lubilem od czasu do czasu
wypic i nie mialem zadnych perspektyw.
Teraz nie pale,nie pije i nie chce do Polski wracac.

> A moze raczej 3.1%? To 8.2% to skutek gwaltownego oslabienia dolara i
>algorytmu wyliczania GDP.

Nie sciemniaj,bo to sie smieszne staje.
Dlaczego ktos inny tego nie zrobil? Np Polska?
Juz pare razy wypowiadales sie na tematy ekonomiczne i mnie wystarczy.
Trzymaj sie polityki.

Ja zaczynałem palenie od Mocnych i Radomskich, później jak była kasa, paliło się
Caro i Carmeny, najlepsze były niebieskie Caro :-)
Z dużą estymą wspominam Mocne sprzed zmiany opakowania, miały takie śmieszne
logo w kaształcie koła i kratkowane pudełko. Pamiętam Giewonty, kubańskie
Partagasy (straszne siekiery) i chyba najgorszy syf tego świata - wietnamskie
Songcau, smakowały starą rybą. Oczywiście nie wolno zapomnieć o klasyce -
Popularnych, znanych przedtem jako Sporty; według starych palaczy były to
najlepsze papierosy świata, tylko jakby dali do nich filter ;-) Od Popularnych
jeszcze lepsze były Extra Mocne, najlepiej w wydaniu hardcorowym bez filtra.
Różnica w zapachu i smaku naszych papierosów i Pewexów w stylu Marlboro czy
Cameli była olbrzymia, paląc przez pewien czas "pewexy" nie mogłem znieść
smrodu polskich fajek, porównywalne uczucie miałem wtedy, gdy rzuciłem palenie,
wszystkie papierosy zaczęły mi nagle śmierdzieć, w tym moje ulubione
Chesterfieldy ...

Mirmat: MOJ PROBLEM JEST, ZE COKOLWIEK AMERYKA ZROBI RO BEDZIE ZNANA NAM
CHOLOTA DEMONSTROWAC PRZECIW TEMU. GDYBY WE WSZYSTKICH WSPOMNIANYCH WYDAZENIACH
AMERYKANIE PODJELI ODWROTNE DECYZJE, NASI "USUAL SUSPECTS" DEMONSTROWALIBY NA
ULICACH PALAC AMERYKANSKIE FLAGI.
K: A kto kazal USAa zostac supermocarstwem? Kto im kazal domafac sie
dla siebie imunitetu od odpowiedzialnosci za swe uczynki? Kto im kazal sie
wtracac w wewnetrzne sprawy Korei, Wietnamu, Afganistanu itp.?
Kto im kazal popierac Izrael, albo utrzymaywac sila przy wladzy
skorumpowane, niedemokratyczne rezimy w Arabii Saudyjskiej lub Kuwejcie?
NIKT! Oni sami wybrali te droge bycia "zandarmem swiata"...
A zandarmow nikt nie lubi, moze tylko garstka oszolomow
postsolidarnosciowych w Polsce... Takich ja Mirmat i ska...
Kagan

Zatrzymano gangsterów z LSD
Kontakty "pruszkowa" z LSD wyglądają następująco: jak filia
pruszkowa "gnoje z Puław" kusiaki wraz z debilem wickiem mieli
problemy z mafia "karateków" z Radomia, to zwrócili się po pomoc
do śp, hh uj mu na grób drania 'pershinga'. Pomógł skutecznie.
Dranie kusiaki z Puław dostali za ten manewr zawiasy. Teraz
siedzą w pierdlu w Lublinie w oczekiwaniu na większą karę,
posiedzą kilka lat za 'grupę zorganizowaną'. (Rozboje,
wymuszenia, naciąganie pzu, naciąganie banków (to jest właśnie
pranie brudnych pieniędzy, jak by ktoś nie wiedział. udzielanie
kredytów takim lokalnym bandziorom w lokalnych bankach, gdzie
każdy wie wszystko o każdym. Ale nie wiedzą o nich w GIIF!!!))
Wracając do sedna kontakty LSD z pruszkowem. śp bełkot, super
przekręt, smażący się obecnie w piekle debil Sekuła bywał na
przyjęciach organizowanych z rozmachem przez debila wicka,
prezesa Zakładów Futrzarskich w Kurowie wraz z super hiper
złodziejem Bagsikiem. Jest tam jeszcze kilka osób super
złodzieji robiących interesy w całym kraju typu Baran, itd, itp.
Wiem, że w tym kraju nie będzie nigdy dobrze, jeśli mafia z
pruszkowa będzie działała pod przewodnictwem LSD. Ostatnio modny
temat - jednoręki Jaskiernia, bandyta. Ten bandzior idzie ręka w
rękę (jedna ręka w jedną rękę) z bandziorami z pruszkowa.
Zdelegalizowanie LSD to mało, tych sqrwysynow, drani, złodzieji
należy wypalić napalmem, tak jak USA paliło małych żółtych
komuszków w wietnamie.
Q.

dla indrisa takie ujęcie jest niemoralne
Wprawdzie wiadomo, że kraj pogrążyłby się w chaosie, szyici i sunnici rzuciliby
się sobie do gardeł, w przerwach wyrzynając się z Kurdami, ale co go obchodzą
takie subtelności, gdy mówimy o imponderabiliach.
Wiadomo też, że per saldo cała wojna dla Irakijczyków jest korzystna ( Saddam w
kilka miesięcy mordował więcej ludzi niż zginęło cywilów podczas działań
wojennych), ale to jest drobiazg gdy pała się świętym oburzeniem.
Każdy kraj który przegrał wojnę z Amerykanami dobrze na tym wyszedł (Japonia,
Niemcy Zachodnie, Korea Płd.) i każdy który wygrał dogorywa w męczarniach
(Kuba, Korea Płn.do niedawna także Wietnam). To też jest pikuś.
Rzoumiem ludzi, którzy protestowali przeciwko wojnie i współczję ludziom,
którzy wierzą Lepperowi. Ale gdy ktoś popiera Leppera ze względu na wojnę na
mój przekracza granicę śmieszności.

Gość portalu: ich1 napisał(a):

> Wprawdzie wiadomo, że kraj pogrążyłby się w chaosie, szyici i sunnici
rzuciliby
>
> się sobie do gardeł, w przerwach wyrzynając się z Kurdami, ale co go obchodzą
> takie subtelności, gdy mówimy o imponderabiliach.
> Wiadomo też, że per saldo cała wojna dla Irakijczyków jest korzystna ( Saddam
w
>
> kilka miesięcy mordował więcej ludzi niż zginęło cywilów podczas działań
> wojennych), ale to jest drobiazg gdy pała się świętym oburzeniem.
> Każdy kraj który przegrał wojnę z Amerykanami dobrze na tym wyszedł (Japonia,
> Niemcy Zachodnie, Korea Płd.) i każdy który wygrał dogorywa w męczarniach
> (Kuba, Korea Płn.do niedawna także Wietnam). To też jest pikuś.
> Rzoumiem ludzi, którzy protestowali przeciwko wojnie i współczję ludziom,
> którzy wierzą Lepperowi. Ale gdy ktoś popiera Leppera ze względu na wojnę na
> mój przekracza granicę śmieszności.

W zasadzie się zgadzam. Wolałabym jednak by ta wojna, jeśli już musiała
wybuchnąć, była postanowiona przez Radę Bezpieczeństwa ONZ ze wsparciem
NATO. Złe wrażenie zrobiła na mnie wiadomość, że Amerykanie po zdobyciu
Bagdadu zabezpieczyli w pierwszej kolejności Ministerstwo Ropy a odpuścili
szpitale, muzea itp. W czystość ich intencji wątpię od początku a ta wyjątkowa
dbałość o to właśnie ministerstwo tylko mnie utwierdza w przekonaniu,
że Bushowi nie chodziło o uszczęśliwienie Irakijczyków.

Pozdrawiam

Gość portalu: folkatka napisał(a):

>
> Drogi Paulu!!!
> Nie rajcuj sie tak strasznie ta Ameryka i pomysl ze ta oaza wolnosci ma na
> sumieniu pare powaznych zbrodni - Indianie w rezerwatach, Wietnam, segregacje
> rasowa na Poludniu itp...
> Folkatka
Droga folkatk'o, ja siem nie rajcujem, ja zwyczajnie piszem sobiem o tym co
wiem i tak sobie porownujem, ponimajesz;-)? Jednego jestem pewien, dysponujac
swoja skale porownawcza, bazujaca na doswiadczeniu. Palma pierszenstwa w
dziedzinie hipokryzji nalezy bezapelacyjnie do Europejczykow i Amerykanie, choc
tacy zaborczy na sukces, dlugo na ta nagrode sobie nie zapracuja;-). A teraz
spocznij, wolno palic i swietowac;-). Wesolych, uszanowanie,
Paul

Właśnie obejrzałem sobie "Ofiary wojny" de Palmy. Rzecz o Wietnamie, z
krytycznym spojrzeniem na samych siebie. To rzeczywiście Amerykanie świetnie
potrafią. Tam nie ma tematów tabu odnośnie stosunku do własnej historii.Ale tak
naprawdę utkwiło mi w pamięci jedno zdanie: "Ponieważ możemy zginąć w każdej
chwili to wydaje się nam, że wszystko nam wolno. Czujemy się usprawiedliwieni.
A jest dokładnie odwrotnie. Właśnie dlatego, że możemy zginąć w każdej chwili
powinniśmy zastanowić się co robimy"

Tak naprawde historia wojen partyzanckich wskazuje tylko na jedno. Takiej wojny
nie da sie wygrac metodami czysto militarnymi. Partyzantow mozna pokonac tylko
w jeden sposob. Odcinajac ich od zrodel zaopatrzenia. A mozna to uczynic tylko
w jeden sposob. Przekonujac ludnosc miejscowa do swoich racji. To jest wojna o
dusze. Amerykanie w poczatkowej fazie wojny w Wietnamie stosowali te metode ale
nie byli konsekwentni dlatego poniesli kleske. Rosjanie niczego sie nie
nauczyli ani na bledach Jankesow ani na swoich. Dlatego poniesli kleske w
Afganistanie i ponosza w Czeczeni.
Nie mozna palic wiosek aby jes ocalic.

Gość portalu: grogreg napisał(a):

> Tak naprawde historia wojen partyzanckich wskazuje tylko na jedno. Takiej
wojny
>
> nie da sie wygrac metodami czysto militarnymi. Partyzantow mozna pokonac
tylko
> w jeden sposob. Odcinajac ich od zrodel zaopatrzenia.

Absolutna racja.

A mozna to uczynic tylko
> w jeden sposob. Przekonujac ludnosc miejscowa do swoich racji.

Sposób długotrwały i mało skuteczny. Jeśli partyzant przyjdzie do wioski i
przyłoży komuś pistolet do głowy to nawet od ludności go nie popierającej
dostanie wszystko co zechce.
Można to zrobić również w sposób jaki zastosowali Anglicy już w czasie Wojny
Burskiej, izolując ludność cywilną od partyzantów. Istnieje też inny bardzo
skuteczny sposób (czystka etniczna) zastosowany w czasie "akcji wisła" w
stosunku do Ukraińców. Myślę że ofiary w czasie tych operacji byłyby mniejsze
niż tolerowanie takiej sytuacji jak w Czeczenii. Pytanie tylko czy w
dzisiejszych czasach możliwe jest zastosowanie takich metod.

To jest wojna o
> dusze. Amerykanie w poczatkowej fazie wojny w Wietnamie stosowali te metode
ale
>
> nie byli konsekwentni dlatego poniesli kleske. Rosjanie niczego sie nie
> nauczyli ani na bledach Jankesow ani na swoich. Dlatego poniesli kleske w
> Afganistanie i ponosza w Czeczeni.
> Nie mozna palic wiosek aby jes ocalic.

Gość portalu: cykloop napisał(a):

> Acha,operacja sie udala,tylko pacjent umarl,co?

Dlaczego uwazasz ze operacja sie nie udalo? Tylko prosze bez hasel, a na
faktach...

> Tez mi sztuka,zajac palac Amina;
> kompletne zaskoczenie i brak kontroli radarowej przestrzeni powietrznej.

Sluchaj cyklopie, poczytaj najpierw dokladnych informacji nt. tej operacji a
potem gadaj podobne bzdury - nie zamierzam tu wypelniac twoje braki wiedzy dot.
tej operacji, wybacz nie mam czasu...

> kontrolowaliscie wszystko,to gdzie podziewal sie Masud ze swoimi
> oddzialami,moze w Japonii?

Kontrolowanie to znaczy ze kontrolowalismy ponad 90% terrytorii panstwa, a nie
jak USA w Wietnamie - tylko polowe...

>Po tym,jak partyzanci dostali Stingery skonczyl sie
> sen o zwyciestwie,to chyba jasne.

1) Kiedy oni dostali stingery?
2) Ile po tym lat jeszcze toczyla sie wojna?
3) Jak zmienila sie roczna liczba zabitych po Stingerach? (podp. jak malo? ;))

Jak odpowiesz na te pytnaia zaczne rozmawiac powaznie ;))

Misza

Skala
Gość portalu: Kubeł napisał(a):

> Anglicy w latach 40-tych zalatwili sptrawe tak, ze ludnosc zesrodkowali w
tzw.
> strategicznych wiosnakch ktore latwo bylo bronic, a zarazem partyzanci nie
> mogli terrorem wymuszac posluszenstwa miejscowej ludnosci. I partyzantka
> komunistyczna padła.
>
> Wlasnie chodzi o to zeby nie palic wiosek, ale je przeciagac na swoja strone.

Ale Brytyjczycy na Malajch mieli problem z ludnością kilkumilionową,
Amerykanie - z kilkudziesięciu milionami. Do tego będąc zarządcami tych ziem od
dziesiątków lat mieli lepszą pozycję, rozeznanie, kontakt itp. niż Amerykanie,
którzy spędzili w Wietnamie wszystkiego 15 lat. No i jeszcze to brytyjskie know
how z tłumienia buntów w koloniach (same Indie...), a Amerykanie - od wybicia
Indian mieli krótką sposobność na początku XX wieku na Kubie i Filipinach,
które nie były wspomagane przez nikogo... Może i mogli sprawę wygrać, ale było
dużo ciężej.

Dobre "chińskie" - Grójecka obok Empiku
Witam serdecznie,
wybraliśmy się wczoraj do chińskiej/wietnamskiej restauracyjki przy Grójeckiej,
róg Bitwy Warszawskiej, obok Empiku. Ceny przyzwoite, kaczka 12, tofu pomidorowe
8 zł, piwo 4.50.
Czynne do 22.00, można palić, ale jest dobra wentylacja. Dla fanów TV wielki ekran.
Miejsce wygląda na świeżo po remoncie i jest przyjemnie. Co najważniejsze, nie
używają mrożonych warzyw. Może to wpływ bazarku z naprzeciwka?
Polecam fanom chińszczyzny, ekspert od kaczki nie miał wątpliwości, że kaczka to
kaczka ;)

Pozdrawiam, Mii

Nie zmieni się bo edukacja obecnie polega na tłumaczeniu dzieciom że socjalizm
to gówno, a USA to kraj mlekiem i miodem płynący no i oczywiście demokratyczny
(jako przykład powinni podawać palenie napalmem kobiet i dzieci w Wietnamie).
Kiedyś - sam to pamiętam szkoła była również zawalona polityką - tylko w drugim
kierunku i bardziej oszczędną, obecnie to nie szkoła, ale szkolenie polityczne
aby młodzież jak najszybciej zapomniała kto okradł ich rodziców prywatyzując
dobro narodowe pomiędzy znajomych. Poziom nauczycieli w porównaniu z okresem
socjalizmu zmalał nie porównywalnie bo kiedyś pensja była wszędzie taka sama,
teraz dobrzy uciekają ze szkoły do innych prac a zostają - no cóż. Żeby nie
rzucono mi się do gardła to WIEM że w szkołach są też doskonali pedagodzy tacy
z powołania, inteligentni, którym zależy aby nasze dzieci czyli przyszłość
naszego społeczeństwa wyrośli na ludzi mądrych, ale co z tego jak ich jest
niewiele!
Lekcje ekologii - bo te podręczniki przeglądałem dokładnie - zawierają
podstawowe błędy merytoryczne i nie uczą dzieci właściwie niczego, a na dodatek
są przerabiane po łebkach. Pomijam że podręczniki zaś jest napisane przez ludzi
którzy edukowali się w czasach gdzie maszyna do pisania była rarytasem, a o
komputerze nie słyszał ani ksiądz ani wójt. Teraz napisali podręczniki nie
biorąc pod uwagę że młode pokolenie nie wyobraża sobie życia bez komputera, bo
jest on nieodłączną częścią ich otoczenia tak jak kiedyś dla twórców
podręczników tamborek do haftu.
Jurek

Widzisz, pomieszanie z poplataniem. Nasze spoleczenstwo jest tak wyeedukowane
ze nie widzi roznicy pomiedzy zwierzetami domowymi a zwierzetami
gospodarskimi.Kurki ozdobne, swinki wietnamskie, kroliczki czy swinki morskie
to sa zwierzatka domowe i mozna je chowac w kazdego typu zabudowie a drob,
owce,kozy czy krowy to zwierzeta gospodarskie i naleza do gospodarstw. Tam jest
ich miejsce. Jak ktos przemyci 3 kury i chowa je wsrod zabudowy jednorodzinnej
to pal licho.Znam jednak przypadki (z autopsji, ze mialo byc 5 kurek, potem sie
zrobilo 50 i co?Sasiedzi sie skarzyli, protestowali i nie pomagalo. Bywa tak i
tak. Wiesz kury to najlepiej sie niosa w salonie.

ja osobiscie pale od 5 lat...i najlepsze moim skromnym zdaniem sa lucky strike
czerwone bo maja tradycje...czasem jak sie nie zaopatruje w moim sklepie to
marlboro czerwone ewentualnie chersterfieldy rownierz czerwone...czasem jak
jakas dluga nocna dyskusja to rothmasy abo dunhile z importu....cenie je za to
ze (a pale glownie importowane gdyz sklep z wyrobami tytoniowymi
sporowadzanymi - camele tez sa:) )maja oryginalny smak i kazda z marek ma swoja
tradycje. i tak np lucky strike palili zolnierze amerykanscy i francuscy
podczas I i II wojny swiatowej(marka powstala w 1892) marlboro palili wojacy
amerykanscy w koreii i wietnamie zas dunhile i rothmasy to ulubiona marka
angielskich oficerow...oraz wielu osob zajmujacych sie sprawami powaznymi..zas
chestery to marka uwielbiana wsrod amerykanskich nastolatkow co do cameli to
nie mam pojecia o nich ale sa specyficzne w smaku.
pozdrawiam.

ps. amerykanie maja jedne z najlepszych tytoni na swiecie w polaczeniu z tymi
ktore rosna w krajach afryki rownikowej i bliskiego wschodu daja kopozycjce
Boska...

jutka1 napisała:

> a propos radomskich, jak byly kartki na papierosy, to jedynie radomskie mozna
> bylo bez kartek kupic. Moj pierwszy raz na tzw. Zachodzie byl, nomen-omen, we
> Francji... 10 dularow na ksiazeczke walutowa w kieszeni, te rzeczy, wiec
> papierosy wzielam z Polski...
>
> Jadac pociagiem relacji Paryz-Orlean, zapalilam onego radomskiego w wagonie
dla
>
> palacych, i ktos zaczal krzyczec, ze pozar w pociagu, rejwach sie zrobil itp,
i
>
> dopiero potem zdalam sobie sprawe ze to rzeczony radomski tak
> smierdzial..... :)))))))

Co ty, co ty, jak papierochy byly na kartki to radomskie tez byly na kartki.
Pozniej pojawilo sie jakies takie wietnamskie smierdziwo, chyba ze slomy
ryzowej, nawet ladnie opakowane, w celofanie. Smierdzialo jak karbid polany
woda czyli acetylen. Prawdziwe spawanie, hehehe.

Co do smierdzenia, to sproboj zapalic w towarzystwie kanadyjskim amerykana -
marlboro albo cos takiego. Zaraz sie podniesie krzyk, ze smierdza (i wcale nie
beda widzieli paczki). Tak naprawde, po latach pobytu w Kanadowie, tez mi
amerykany smierdza.

lombat napisał:

> W naszej wsi, naprzeciwko stacji kolejowej otworzono w '60 sklepik PGR'u z
towa
> rami
> importowanymi z innych krajow o slusznym ustroju. Sklepik nazwano
dumnie 'Orien
> t'
> i byly tam rozne towary z Mongolii, Wietnamu i z innych podobnych poteg
gospoda
> rczych.
> Wsrod towarow kubanskich byl towar miod-cud-ultramaryna czyli papierosy i
cygar
> a, a wsrod
> papierosow te najwspanialsze Partagasy i Nigerosy (jesli bladze to
sprostujcie)
> .
> Jako mlody szczun raz mialem okazje zaciagnac sie takim cudem Partagasem.
Oczy
> w slup
> potworny bol w plucach, brak oddechu przez pol godziny i koniec pociagu do
papi
> erosow i
> innych wyrobow tytoniowych na cale zycie.. Podobno Nigerosy byly jeszcze
mocnie
> jsze.
> Kazbeki, Bielomory, Gitannes czy Extra-Mocne z oblamanym filtrem to wszystko
dz
> iecinada.
> Czy ktos mial okazje spotkac sie z tymi papierosami i mial podobne przezycia ?

Ty to masz pamiec - ja nie palilem ale legende tych cudow kubanskiego monopolu
tytoniwego zanm, bo moi koledzy palacy probowali to cudo i przykro bylo patrzec
na nich. Ale z podobnego okresu pochodzi cudo kubanskie - rum kubanski chyba 3
rozne rodzaje i jeden to bylo cos. Ja toto kupilem przez przypadek i wstyd sie
przyznac .7 butelka stala dlugo , bo nikt nie mogl przebrnac przez jeden
kielonek tego cuda. Ja to nazywalem "Czas do domu maluczkowie" - postrach
robilem tym okrutny. Ostanie co w barku sie ostawalo to ten rum. Milo wspomniec

A opowiadali ci o:
niemieckich obozach koncentracyjnych gdzie noworodki mordowano przez topienie w
wiadrze
amerykańskich metodach mordowania w Korei przy pomocy gazów bojowych
umieszczanych w minach przeciwpiechotnych
o zrzucaniu napalmu (i paleniu żywcem ludzi) na wietnamskie wioski
o obozach koncentracyjnych w Ameryce pd. zakładanych przez CIA
o mordowaniu ludzi przez CIA - zrzucaniu ich z helikoptera do oceanu
kilkadziesiąt kilometrów od brzegu
o rzezi jakiej USA dokonała w Somalii
o rzezi USA w Laosie
o zamordowaniu przez CIA przewodniczącego ONZ
itd...

wizu-alizacja
poogladalem i zdania nie zmieniam. okropne to jest. polaczenie czerwonych budek
wietnamskich z jakas koncepcja dworca pks wczesnego gierka. wyraznie widac ze
od ulicy odzielone to jest jakas duza sciana ktora ma zaslonic ludzikow
zalatwiajacych swoje potrzeby albo okradajacych staruszki (tez potrzeba). sam
material i kolory sa kiczowate. cezkie bez polotu bez nowoczesnosci. ponawiam
pytanie czy ktos badal jak to sie pali?
pozdrawiam blackexit

> ps. do tej pory nie bylo chyba tak spektakularnego ataku terrorystycznego

A palenie dzieci w Wietnamie? A wysadzeinei w powietrze 3 bloków w Moskwie
(nota bene przez służby specjalne ówczesnego Jelecyna). A Dubrowka, a Biesłan?

Dziewczyno, czy ty rzeczywiście chcesz wprowadzić modę na ofiary najbardziej
widowiskowych ofiar?

Zyban jak wiesz jest psychotropem.Zołnierze którzy wracali z wietnamu i byli w
zakładzie psychiatrycznym podawano im zyban.Pani doktor zauważyła że duża część
pacjentów odstawiła papierosy.Powodem był zyban.Gdy zapala się papierosa czuje
się zmieniony smak ,ten papieros nie smakuje.Więc przychodzi myśl po co palić
jak czuje się wstręt po papierosie.I tak kluczem do niepalenia jest chęć nie
palenia.Ja sam palę i to dużo bo 1,5 do 2 paczek.Brałem ten lek,ale być może
nie chciałem skończyć z tym nałogiem bo jak się bardzo chce to się to
zrobi.Pozdrawiam i życzę sukcesu z walką z nałogiem

Gość portalu: Flora napisał(a):

>> Lobby wietnamskie straciło ogromne dochody. Trzeba coś nabajać, żeby
klienci
> wrócili. Wystarczy posmarować dziennikarzy, samorządowców. To było do
> przewidzenia. (...)
> Faktem jest, że moi znajomi z różnych okolic spod Warszawy zgodnie
opowiadają, że nie ma już prawie wcale kotów i psów, a kiedyś łaziło ich
mnóstwo. Tak więc ja nie wierzę, że nie było masakry tych zwierzaków. Jak ktoś
wierzy, to jego sprawa

Tak a wszystko to przez Zydow, Masonow i Akwizytorow Amwaya ;-))))
Flora wyluzuj ! Dalej weszysz wietnamskie spiski przeciwko ludzkosci? Rozumiem,
ze od twojego pierwszego postu nosisz maitki "Made in Wolomin" ;-)
Jak tam twoi znajomi Hindusi? dalej pala zony ?
Caluski.

No to malo wiesz
> > polscy pocztowcy, polscy harcerze, polskie inne osoby cywilne strzelajace
> > zza wegla dzisiaj trafily by do Guantanamo Bay
> > i byly by postawione przed sadem jako terorysci
> > - tyle na ten temat Konwencje Genewskie.

> Z tego co wiem to ani Amerykanie ani zadni inni (w miare cywilizowani) w
> historii swiata nie napadali na placowki eksterytorialne panstw trzecich.
> W przypadku Gdanska doszlo do tego zarowno pod Poczta Polska jak i na
> terenie skladnicy tranzytowej na Westerplatte.
>
Po piewsze nie napadly ale zwrocily sie o poddanie za co zostaly ostrzelane
- w przypadku placowki Poczty Polskie w Gdansku przez cywili
Po drugie caly napad Amerykanski na Afganistan i na Irak jest aktem bezprawia
ZSRR przynajmniej zawsze znalazla jakiegos trojanskiego osla ktory ich rzekomo
zaprosil do wkroczenia a Amerykanie tylko glosza ze niosa demokracje bialego
czlowieka na czarnym ladzie i wala napalmem a takze bombami rozbryzgowymi
w organa leganie wybranego rzadu w danym kraju - tylko dlatego ze to islam
a demokracja bialego czlowieka jest chrzescijanska.

Kiedys Kosciol Katolicki palil na stosie inkwizycji by sie dorawac do kasy
a dzis reprezentanci chrzescijanskiej demokracji bialego czlowieka pala
napalmem do ropy naftowej.

Przypomnij sobie robaczku tylko Wietnam Cuba Korea i inne "bananowe" republiki
gdzie bialy czlowiek niosl swoja demokracje woody prostytucji narkowtykow
i obludnosci

rozumiem że koncerny dodaja całą masę substancji zapachowych (wide Thibo poland
i Jacobs poland, importują ten sam paskudny gatunek arabiki z ...wietnamu),
zastanawia mnie proces technologiczny, jezeli dodamy masło to nie będzie palenie
kawy tylko prażenie, zielone ziarna na patelnie z masłem hop ???

kapitalizm napisał:

> ....haslo mialo byc:
>
> CHCESZ LEPIEJ ZYC - WYPOWIEDZ WOJNE USA I JA PRZEGRAJ,
>
> gdyz jak wiemy wygrany konflikt z USA (Kuba, Wietnam) jest tragedia dla ludzi
> tych krajow,
>
> MYSL LOGICZNIE.... nie emocjonalnie.

wlasnie mysle racjonalnie,jak mowie te 2000 zabitych zolnierzy na pewno sie z
toba zgodzi,jak rowniez 100000 zabitych niewinnie irakczykow,jak rowniez tysiace
okaleczonych po obu stronach. ale co to dla naszych enronowskich
bohaterow,ktorzy sami palac cygarka naciskaja tylko na guziczki,bo oczywiscie
swoich na wojenke nie posylaja,po co lepiej propagande siac jak ty,aby kto inny
te kity kupil.

Tak jak zostali w Wietnamie PO Nixonie? :)))))))))))))

August 9, 1974 - Richard M. Nixon resigns the presidency as result of Watergate.
Gerald R. Ford is sworn in as the 38th U.S. President, becoming the 6th
President coping with Vietnam.

April 30, 1975 - At 8:35 a.m., the last Americans, ten Marines from the embassy,
depart Saigon, concluding the United States presence in Vietnam. North
Vietnamese troops pour into Saigon and encounter little resistance. By 11 a.m.,
the red and blue Viet Cong flag flies from the presidential palace. President
Minh broadcasts a message of unconditional surrender. The war is over.

Coś ci się poprzestawiało z tymi sowietami,chyba że tak nazywasz amerykanów.To
właśnie oni wysyłali swoich żołnierzy na poligony gdzie testowano broń atomową
(istnieją na to dowody w postaci filmów dokumentalnych).A wojna w Wietnamie
mało przyniosła ofiar w szeregach armii amerykańskiej z powodu użycia broni
chemiczno-biologicznej.A mordy kościoła popełniane w imię Boga
(inkwizycja,wyprawy krzyżowe).Przecież nawracanie na wiarę katolicką w
przeszłości odbywało się przez mordy i palenie.Wystarczy trochę poczytać i
poszerzyć swoją wiedzę,a nie nosić klapek na oczach jak szkapa dorożkarska.

Być może nie powinieneś zapuszczac sie w haszcze.
Zacznijmy od tego, że Liban nie jest strona konfliktu a to unieważnia cały twój
wywód. Mówi sie, że Liban jest suwerennym państwem, ale dla wygody nie zauważa
się, że suwerenność nie dotyczy południa gdzie suwerenem nie jest rząd w
Bejrucie lecz rząd w Teheranie. Ten konflikt ma z Libanem tyle wspólnego z Etiopią.
Liban jest w tym wypadku ofiarą Hezbollah.
Izrael okupował Liban od 1982 roku i wyszedł w 2000. To był ich Wietnam.
Nie dostali łupnia ale koszt był zbyt wysoki. Rzecz jasna nie mówimy o kosztach
pieniężnych. Od momentu opuszczenia Libanu Hezbollah strzela katiuszami, Izrael
odstrzeliwuje możdzierzami. I tak jest każdego dnia.
Izrael nie pała checia okupowania południowego Libanu ale tez nie zgadza sie na
zawieszenie broni bez warunków. Warunkiem zawieszenia broni jest wprowadzenie do
południowego Libanu sił pokojowych i stworzenie strefy buforowej grubości 20
kilometrów. Taka strefa uniemożliwiłaby Hezbollah strzelanie katiuszami.
Twoje wywody o checi zainstalowania marionetkowego regime w Bejrucie
przyprawiaja o śmiech.

fredzio napisał:
Na Boku Marszalkowskiej jest nawet arabska resuaracja BAGDAD tam okolo nazs
polki te szmaoa a Kolo Marcpol wizawi Palacy Kultury arabczek wejscu do Hali ma
swoja Donerkebab i cala polska Elkaidy siedzi tam
wierz mi ja sie zanm na arbow
***********
Fredziu kebaby są bo ludzie lubią je jeść! Je też lubie sobie od czasu do czasu
przekąsić kebaba czy to oznacza że przacuje dla "Elkaidy"? Kiedyś wszędzie były
budy wietnamskie. Czy to znaczy że to komuniści z Wietnamu je funansowali? Lub
to wszystko byli komunistyczni agenci? A ten co tam zjadł kurczaka w sosie
słodkokwaśnym to komunista był?
=======
W Polsce różne knajpy są greckie, francuskiem, chińskie, hiszpańskie itd
A w Krakowie na Kazimierzu są też Żydowskie!
Czy to oznacza że Kraków to baza Mossadu w Polsce jest!?
=======
Powtarzam ja Polek w arabskich szamtach nie widuję.

Nie zapominaj "americo", ze to juz dawno, dawno
temu za czasow caratu rosyjscy generalowie
najechali Kaukaz i zaczeli tam palic,
torturowac i mordowac!

1. P.S. Coz, wiekszosc hamerykancow zna historie
slabo, lub wrecz na poziomie zerowym.
Czego tu od nich wymagac?
2.P.S. Czy polityka nalotow dywanowych przyniosla
hamerykancom jakis znaczacy sukces w wojnie wietnamskiej??

Barbarzyncy sa ciagle na calym swiecie
Gość portalu: MeDaN napisał(a):
> Islam moze w zalozeniu jest pokojowa religia, co jest jednak z ludzmi, ktorzy
> go wyznaja? W cywilizowanym swiecie juz dawno temu skonczono z wyprawami
> krzyzowymi, paleniem czarownic czy przesladowaniem innowiercow ...

Czy 60 lat temu to tak dawno? Wtedy w obozach koncentracyjnych zabijano miliony
ludzi innej wiary, bo byli Zydami. W Polsce z 3 mln Zydow w 1939 roku przezylo
do 1945 roku kilkadziesiat tysiecy, okolo 1%. W sumie w "cywilizowanych"
euroepejskich wojnach zostalo zabitych okolo 20 mln ludzi w I wojnie swiatowej
i 60 mln w drugiej.

W Wietnamie 30 lat temu, w wojnie ktora zaczal inny prezydent z Texasu L.
Johnson, Amerykanie zabili okolo 2 mln ludzi. W Stanach jest zastrzeliwanych co
roku okolo 25 tys ludzi, a chrzesciajan jest tutaj 80%, muzulmanow tylko 1%.

Jedynie nie slyszalem aby Eskimosi mordowali czy uwazali za konieczne aby
konstytucja im zapewniala prawo do zabijania - przepraszam do posiadania broni
palnej takiej ktora sluzy wylacznie do zabijania ludzi.

Ciekawe jak wojna w Iraku (+ moze w Iranie, Korei itd) potrwa kilka latek,
wydatki na zbrojenia rozwala do konca finanse panstwa, nowi poborowi beda palic
na ulicach karty powolan (vide wojna z Wietnamem), to czy wtedy GWB i cala
republikanska ekipa handlujaca ropa naftowa bedzie taka popularna.

> napisałes tak a nie inaczej i nie jest to cytat z Szekspira - hahahah, a
> zachowujesz się jak Kaliban ( jeśli Ci to coś mówi choć watpię )
> Jeśteś coraz bardziej agresywny i wulgarny, a zapewne nie jest to cecha
> doktorantów Leland Stanford University. Pewnie zżarły Ci móżg defolianty
> pod "friendly fire" w Wietnamie.

Moge to skometowac tylko tak , ze albo nie znasz sie na pieknej literaturze
albo jestes tym volksdeutschem haanesem ktory mnie oczernia i jedynie on mogl
wiedziec co i kiedy cytuje Himleta lub nawet niekiedy cezara cytuje wedlog
planu jak nasz prezydent ktory wie co pisze na papierosach choc sam nie pije i
nie pali tylko poswieca sie dla naszej ojczyzny abysmy mieli jeszcze wiecej
rakiet i okretow podwodnych aby moglo ginac wiecej wrogow za demokracje.
Nie piepsz mi tu pan wiec , ze cos sie tu nie zgadza bo wiem co pisze i nie po
to walczylem w Wietnamie i robilem doktorat.

Dien Bien Phu
Kolezki szlouonzoki pamietacie ? Tak, to tam niecalych 10 lat po drugiej
wojnie swiatowej watachy mordercuf z waffen-ss i ich kamraci spadochroniarze
tzw. zielone diabelki (tysz z reszta mordercy i oprychy z Glajwic) dokonali
morderstw na bezbronnej ludnosci wietnamskiej (na dlugo przed hamerykonami).
Dyc wlasnie abtajlungi zlozone z Niemcuf w 80% byly najbrutalniejsze ... a te
szlouonzackie juz najbardzyj. Dyc to sie w pale nie miesci juz pare lat po
wojnie wzieli sie ponownie za mordowanie .... nyimiecka kryw ? Tym razym niy
dla hitlyra i hakenkrojcofcuf tylko dla de Geaulla i Legiuf Cudzoziymskich.
Tak kolezki szlouonzoki ja wstydza sia za wos.

ekspansja chin juz sie dawno zaczela zgodnie ze stara chinska mkasyma pozeraj
swojego przeciwnika powoli jak jedwabnik.
Ekspnsja prowadzona jest praktycznie we wszystkich kierunkach , chiny staja sie
coraz agresywniejsze nawet rosja musial oddac sporne wyspy na ussuri. miesiac
temu marynarka chin zastrzelila 8 wietnamskich rybakow kolo spornej wyspy.
Tydzien temy uchwalono ustawe mowiaca i natychmiastowym ataku na tajwan w
wypadku kiedy by uchwalil niepodleglosci, chiny wprowadzaja swoja marynarke na
morze japonskie gdzie chca przylaczyc kilka spornych wysp, w samych chinach
dochodzi do antyjaponskich demonstracji palone sa ambasady i sklepy , dzialania
te sa jawnie sterowane przez panstwo. Wspolczesne chiny to taki mariaz
komunizmu nacjonalizmu i kapitalizmu . za 20 lat to bedzie pierwsza potega
swiatowa za 3 lata wedlug planow maja byc zbudowane 5 uderzeniowych okretow
podwodnych i 6 nosicieli , projekty sa na sinodefence. Wlsciwie o nowych typach
uzbrojenia to dowiadujemy sie kiedy juz je zbudowali. Nawet jezeli chinskie j-
10 sa na poziomie mig -29 [chodz osobiscie w to watpie] to wszystkie beda
sprawne i gotoe do uzycia. A tak naprawde cos lepszego od prostych mig-29 czy
su 27 to rosjanie maja kilkanscie sztuk i kupuja [modernizuja] w ilosciach
szczatkowych oistatnio az 7 sztuk.

Kadzidło (przynajmniej w moim odczuciu:-) jest też w CdG2. Zgadzam się, nie
tylko na wieczór, chodzę w nim do pracy, hihi.

W zasadzie rozróżniam tylko kilka kadzideł, kościelne (Avignon, Zagorsk, Gucci
PH), wietnamskie:-) i tzw. palone, z mnóstwo dymu, np. w Kyoto i BC. W CdG2
jest niepalone, prawie tak jakbym wąchał pałeczki kazidlane.

niezupełnie
> Pozdrowienia Setite! Z Twojego tekstu domyslam sie, ze jest ci obojetne, czy
> Cie beda czy nie beda dokarmiali po smierci.

Szczerze mówiąc wolałabym nie ginąć śmiercią głodową w mękach nieco tylko
łagodzonych skopolaminą i barbituratami (jak Terri). Ponieważ z tą definicją
śmierci bywa ślisko, wolałabym, aby w sytuacji niejasnej jednak mnie karmiono.
Oczywiście, wolałabym, aby robił to ktoś mi życzliwy, z troską i szacunkiem.
Wolałabym, aby nie mówiono na mnie "warzywo", "gnijący pomidor" czy "śmieć".

Jednym z największych lęków człowieka jest lęk przez pochowaniem żywcem. Cóż,
niejeden żołnierz wracał w Wietnamu do USA w metalowej trumnie, i niejeden na
krótki czas w tejże trumnie (zaspawanej) na krótki acz przerażający moment się
budził. Teraz doszedł kolejny lęk - przez eksterminacją w świetle
szanującego "godność człowieka" prawa. Gdybym była "duchem w pancerzu"
niezdolnym do komunikowania się, ale świadomym i czującym, wolałabym być
karmiona a nie głodzona na śmierć.

A co się stanie po mojej śmierci - takiej prawdziwie prawdziwej śmierci - to
jak powiedziałam, owszem, wsio mi ryba.

A co chrześcijan, niechrześcijan i palenia za zycia albo i po śmierci -
przypomnę, iż np. tacy hindusi mieli fajny zwyczaj palenia żywcem wdów. I nie
oni jedni zresztą palili ludzi żywcem.

rosbach napisał:

> polacy
> Volkslisty
> polaczki

Ja sia stydza za takyigo hitlyrowskygo szlounzouka kery je rosbach.
Kolezki szlouonzoki pamietacie ? Tak, to tam niecalych 10 lat po drugiej
wojnie swiatowej watachy mordercuf z waffen-ss i ich kamraci spadochroniarze
tzw. zielone diabelki (tysz z reszta mordercy i oprychy z Glajwic) dokonali
morderstw na bezbronnej ludnosci wietnamskiej (na dlugo przed hamerykonami).
Dyc wlasnie abtajlungi zlozone z Niemcuf w 80% byly najbrutalniejsze ... a te
szlouonzackie juz najbardzyj. Dyc to sie w pale nie miesci juz pare lat po
wojnie wzieli sie ponownie za mordowanie .... nyimiecka kryw ? Tym razym niy
dla hitlyra i hakenkrojcofcuf tylko dla de Geaulla i Legiuf Cudzoziymskich.
Tak kolezki szlouonzoki ja wstydza sia za wos.
Dyc te mordercy w uniformach legiuf ludzoziemskich (dawne spadochroniarze
zielone diabelki kanalie mordercze i ich kamraci z waffen-ss) mordowali tak
samo wietnamczykuf jak wczesnij kajzerowskie niymcy nauczyli murdowac Turkuf,
wszyscy znajom juz tom prawde jak kajzerowskie niymce uczyli Turkuf mordowac
chrzescijanskich hormian. Wstydza sia za wos szlouonzoki.

Wietnam : Dien Bien Phu
Kolezki szlouonzoki pamietacie ? Tak, to tam niecalych 10 lat po drugiej
wojnie swiatowej watachy mordercuf z waffen-ss i ich kamraci spadochroniarze
tzw. zielone diabelki (tysz z reszta mordercy i oprychy z Glajwic) dokonali
morderstw na bezbronnej ludnosci wietnamskiej (na dlugo przed hamerykonami).
Dyc wlasnie abtajlungi zlozone z Niemcuf w 80% byly najbrutalniejsze ... a te
szlouonzackie juz najbardzyj. Dyc to sie w pale nie miesci juz pare lat po
wojnie wzieli sie ponownie za mordowanie .... nyimiecka kryw ? Tym razym niy
dla hitlyra i hakenkrojcofcuf tylko dla de Geaulla i Legiuf Cudzoziymskich.
Tak kolezki szlouonzoki ja wstydza sia za wos.
Dyc te mordercy w uniformach legiuf ludzoziemskich (dawne spadochroniarze
zielone diabelki kanalie mordercze i ich kamraci z waffen-ss) mordowali tak
samo wietnamczykuf jak wczesnij kajzerowskie niymcy nauczyli murdowac Turkuf,
wszyscy znajom juz tom prawde jak kajzerowskie niymce uczyli Turkuf mordowac
chrzescijanskich hormian. Wstydza sia za wos szlouonzoki.

Można przez przypadek niepoprawnie odszyfrować wiadomość ze sztabu, wydać zły
rozkaz na jej podstawie, co zaskutkuje wymordowaniem dwóch wiosek na południu
Wietnamu, większość z ogromnym okrucieństwem, gdyż wcześniej przez przypadek
wypiło się litr wina, zapomniało się przypadkiem karabinu, ale za to przypadkowo
zabrało się maczetę. Można przypadkiem ich głodzić przez jedenaście dni,
zamkniętych w klatkach 18km na wschód od Jeanwong w prowincji Kitho, daleko za
linią frontu i tam zmuszać ich kobiety do zaspokajania zmęczonych zołnierzy, a
mężczyzn do walki między sobą, o co mozna przypadkiem się zakładać z kolegami,
paląc papierosy i pijąc wino, a potem, gdy jeden z nich przypadkiem padnie na
ziemię, a drugi odbierze mu życie, można odebrać swoją wygraną, a potem iść
pieprzyć się z jakąś kobietą. I można przypadkiem trafić na córkę tego, który
padł. No cóż... Przypadki bywają...

Przewodnik po Warszawie dla wietnamskich imigra...
Przewodnik, czyli coś niepolitycznego. Jednak można z łatwościa można
twierdzić, że jest napisany z najlepszą manierą komunistyczną. Autor
wietnamski stra się nawiązać i pokazać, że oto publikacja nie odbiega od
linii partii. " Chi dan du lich Vac sa- va" czyli tytułowy przewodnik jest
drukowany małą czcionką, na samej górze, większą czcionką i kolorowym to Ha-
Noi - WARSZAWA. ? Co tutaj Ha Noi co robi? Tym autor chce pokazać ze ciągle
jest pod wpływem Hanoi, stolicykomunistów? Na ostatniej okładce jest tak
samo, owszem na górze jest pałac kultury, a co robi zdjęcia wietnamskiej "
Świątyni Literatury" na dole? Otóż mentalność uległego człowieka wobec
komunistów wietnamskich. Oto ukłon w ich stronę!!!
Wszystko co jest przetłumaczone z polskiego jest eleganckie i strannie
zrobione (można domyślić że to jest napisane przez panią Halinę
Bielińską,mimo pewnych niedokłanych przetłumaczeń. Natomiast to co autor,
Nguyen Duc Ha musi od siebie napisać to już dużo gorsze: nie stranne, byle
jak, język potoczny,autorowi brak jest słów wietnamskich, jakby miał
trudności z językiem wietnamskim.Część o przeszkolach i szkołach są żywcem
wzięte z książki telefonicznej, bez uszczególnienia na dzielnice , co jest
dla wietnamczyków bardzo ważne. Szkoda publicznych pieniędzy!!

> NO WLASNIE. To pierwszy powod. Co prawda, walczyli z poborowym wojskiem
> wietnamskim, ale w USA wybuchly protesty przeciwko poborowi, studenci palili
> karty powolania do wojska, az w koncu nowz rzad prezydenta Nixona nie mial
> wyboru, nie mogl kontynuowac zaczetej przez Johnsona wojny i musial sie zgodzic
> - pod wplywem wlasnego spoleczenstwa, nie na skutek walk w Wietnamie

No toć przecież ja właśnie o tym piszę: partyyzanci nie są w stanie pokonać
armii w polu, ale są w stanie uczynić wojnę nieopłacalną ekonomicznie (bo wywala
się na nią kupę kasy i nic to nie pomaga) i moralnie (bo politycy traca poparcie
społeczne i w końcu ze strachu przed wyborcami dają sobie spokój).

> Rosja podpisala pokoj z Czeczencami. Zakonczyly sie w wyniku podpisania tego
> pokoju walki w Czeczenii i zamachy terrorystyczne.

Kpisz czy o drogę pytasz?

Pzdr

Aśka , wydaje Ci się to smieszne ? Masz dziwne poczucie humoru .

Mnie nie , zwłaszcza , że dziecko miało lekko orientalną urodę . W okolicy
Parku Skaryszewskiego mieszka wiele małżeństw mieszanych , polsko-wietnamskich .
Może dziad chciał sie pozbyć tego pół-azjatyckiego wnuczka ? A może po prostu
był niezłym popaprańcem , kompletnie nieodpowiedzialnym idiotą .

Mnie wydaje się , że mój opis kompletnie nie odzwierciedlał grozy , która
faktycznie tam się rozgrywała .
Wiesz , ja bym chętnie tego dziada olała . Niestety , cały czas obserwowałam ,
czy chłopczyk nie topi się w rzece . Kiedy wychodzę do parku , chce odpocząć i
cieszyc sie ciszą , zwłaszcza , kiedy jedna córka śpi w wózku a druga jest u
dziadków i mam ją z głowy .
A Ty co byś zrobiła widząc , ze dzieciak biega po zamarźniętej rzeczce w tę i
spowrotem , i że lód może się pod nim zarwać w kazdej chwili a ten głupi dziad
nawet by tego nie zauważył , bo spokojnie palił papierosa stojąc na mostku
odwrócony do dzieciaka plecami ?

zauwazalne roznice
wietnam jest bogatszy...ale ludzie sa bardziej cwani...
kambodzanie wydaja sie milsi, ale my juz jestesmy podejrzliwi..
wietnamczycy maja delikatniejsze rysy i jasniejsza skore...
w kambodzy mezczyzni czasem nosza spodniczki z czegos w rodzaju szerokiego szala
(tradcyjny stoj)...ale obecnie - w wietnamie i kambodzy wiekszosc ubiera sie
juz "po zachodniemu"....w kambodzy kobiety czesciej chodza w spodnicach -
dlugich, do polowy lydki lub dluzszych...
w kambodzy jakosc drog jest fatalna....w przewodniku to samo pisali o
wietnamie, ale to nieprawda....
domy w kambodzy buduje sie na palach - byc moze ma to zwiazek z wylewami
mekongu...
...o sposobie mieszkania w wietnamie napisze chyba pozniej....bo to dlugi
temat...

L.Johnson w Wietnamie-co robil?- i kim byl
republikaninem?.B.Clinton co robil podczas kryzysu na
Balkanach! i w Afryce gdzie pomarly miliony ludzi.Kim
wiec byli te pieski ?- z lewicy czy prawicy , zakuta
palo!

Australijczycy i Koreańczycy walczyli w Wietnamie
Forumowe lewackie osły pewnie tego nie wiedzą, więc informuję: nie tylko
Amerykanie, ale też wojska Australii i Korei walczyły w Wojnie Wietnamskiej z
komunistyczną zarazą.
Oto kilka zdań o bohaterskich Australijczykach:
"Pierwszą jednostką australijską przybyłą w maju 1966 r. był 1 batalion
piechoty, z czasem dołączyły do niego kolejne dwa (5 i 6) oraz jednostki
logistyczne. Całość tych sił, określana nazwą 1ATF (Australian Task Force),
stacjonowała na wschód od Sajgonu. Ich zadaniem było - w wielkim skrócie -
utrzymanie ładu i porządku w prowincji Nui Dat. W szczytowym momencie
australijskie siły wojskowe liczyły 7000 żołnierzy wspieranych przez własne
lotnictwo oraz słynne australijski SAS.
Australijczycy świetnie się spisywali, walczyli bardzo mądrze i agresywnie.
Dość powiedzieć, że prawie zupełnie "zdusili" opór Viet Kongu w wyznaczonym
dla siebie rejonie, a sam Viet Kong wolał unikać rejonów patrolowanych przez
ATF. Agresywność Australijczyków w dużej mierze spowodowana była faktem, że w
przeciwieństwie do Ameryki Australia przez cały okres wojny zdecydowanie ją
popierała. Tutaj nie było spektakularnych paleń flag, wielkich marszy
antywojennych itd. Tym samym żołnierze mieli duży komfort psychiczny, bo
wiedzieli, że robią dobrą robotę i żaden nawiedzony pacyfista nie napluje im
w twarz, co niejednokrotnie miało miejsce w Stanach. Dowództwo, doskonale o
tym wiedząc, częściej niż Amerykanie wysyłało swoich żołnierzy na agresywne
patrole."

co do Wietnamczyków:
1. Legalny rząd Republiki Wietnamu, w Sajgonie, prosił USA o pomoc w obronie
przed komunistyczną inwazją.
2. Obecny reżim z Hanoi przepędził Moskali precz i grzecznie prosi USA o pomoc
gospodarczą i inwestycje.
3. Co CCCP miał z tego niby "zwycięstwa"???

Co do innych:
1. Francuzi mogą sobie chcieć. W polityce światowej są od siedzenia cicho i
ewentualnie od proszenia o pomoc, gdy w Afryce pali im się stołek pod tyłkiem.
Zresztą, ostatnio Francuzom palą się samochody w Paryżu. Wot, mocarstwo.
2. Chińczycy? Mistrzowie świata w klęskach militarnych. Lał ich, kto chciał:
Japończycy, Niemcy, Rosjanie, nawet Wietnamczycy. Chyba tylko z Austriakami
mogliby się zmierzyć.
3. Rosja? Kraj, któremu USA imponuje, który chce żyć z Ameryką w przyjaźni.
4. Kubańczycy? Którzy? Ci, którzy z desperacji wsiadają do dziurawej balii, aby
ucieć na Florydę?
5. Wenezuelczycy? Jeden szalony Chavez to nie Wenezuela. Jeden mały przewrót i
Chaveza niet.

felusiak1 napisała:

> Chcialem jedynie dodac, ze Irving wypowiedzial sie w temacie bodajze w 1989 rok
> u
> a austriackie prawo datuje sie od 1993. Juz starozytni rzymianie zauwazyli, ze
> prawo nie dziala wstecz. Zatem w momencie wypowiadania Irving robil to w zgodzi
> e
> z austriackim prawem, ktore wowczas nie zabranialo i nie karalo.
> Zachecam Irvinga do osiedlenia sie w USA. Bedzie mogl mowic do woli. Pisac do w
> oli.

brawo felusiak,zdaje sie ,ze ktos gdzies wytlumaczyl,ze prawo to datuje sie
jeszcze od czasow powojennych,ale idiotyczne jest to,ze brytyjczyka sciga
austria za to co powiedzial nascie lat temu u nich na prelekcji. totalny amok.
pamietasz u nas toczy sie od lat wojna o to,aby zabronic palenia flagi,ciekawe
kto najglosniej walczy o to,aby te flage mozna bylo palic-ci,ktorzy w Wietnamie
walczylo o nasze interesy. wlasnie ci nie chca aby mozna bylo zabronic wolnosci
wyrazania swych opinii i uczuc,nawet jesli to wlasnie ich boli najwiecej,bo nie
kto inni tylko tacy jak oni gineli niosac te flage pod pacha. tego typu ludzie
zasluguja na uznanie,a nie ci ,ktorzy knebluja innym usta i zaslaniaja sie
szemranym prawem. wedlug tego prawa kazdy powinien sluchac sie szkopow w czasie
wojny,i komuchow po wojnie,bo to byloby zgodne z owczesnym prawem,a ci co tak
sie tym prawem zaslaniaja na forum jawnie opluwaja te dawne komusze.

Na jakiej podstawie twierdzisz, że chcieli....
... socjalizmu? Jedyne w miarę wolne wybory w owym czasie odbywały się wyłącznie
na terenach kontrolowanych przez "kapitalistów" z Sajgonu i jakoś pragnienie
socjalizmu z nich nie wynikało. Za to komunistom z północy nawet nie
przychodziło do głowy pytac swoich poddanych, czy życzą sobie socjalizmu.

Gdyby Wietnamczycy (ci z południa) chcieli socjalizmu to komuniści nie musieliby
przekonywać ich mordowaniem nauczycieli i chłopów nie palących się do
kolektywizacji.

O umiłowaniu Wietnamczyków do socjalizmu świadczyły też zapewne miliony
uciekonierów pryskających z socjalistycznego Wietnamu na tratwach do Hongkongu i
Tajlandii.

Pie.. ci się Wietnam z Kambodżą!
mufti.ibrahim napisała:

> Gdyby Wietnamczycy (ci z południa) chcieli socjalizmu to komuniści nie musielib
> y
> przekonywać ich mordowaniem nauczycieli i chłopów nie palących się do
> kolektywizacji.
To w Kambodży Pol-Pot i jego Czerwoni Khmerzy, ocaleni od zagłady przy pomocy
$$$$ bandyty Regana, stosowali takie metody.

polski_francuz napisał:

> I trzeba bedzie do Ruskich po rady.
>
> Jakie jest twoje zdanie yann, co robic w Afganistanie?
>
> Talibom zostawic?
>
> Zaatakuja Palac Kultury (tu jeszcze bym scierpial) ale Ratusz wroclawski!
>
> PF
>
> PF

bedzie tak jak w Wietnamie,wilka paniczna ucieczka helikopterami z okrazonych
amasad,placowek dyplomatycznych i innych wysepek gwiazdzisto -pasiastej
wolnosci!Dwie imperie polamaly sobie zeby na Afganistanie,trzecia lamie.

Etymologicznie masz racje, ale holokaust uzywane jest dzis na swiecie dla
okresklenia kazdego ludbojstwa. Jesli wiec wolisz, nazwe Wietnam GIGANTYCZNYM
LUDOBOJSTWEM, ale poniewaz ten narod byl palony napalmem, wiec holokaust jak
najbardziej pasuje. Oburzaja mnie takie dyskusje, bo one nie roznia sie od
dyskusji, typu - czy bylo ekonomicznie produkowac mydlo z pomordowanych w
Oswiecimiu Zydow. A najohydniejsze jest to, ze niejaki Podhoretz jest Zydem.

widzisz mcbride, gdyby nie Kuroń to komunizm w Polsce mógłby się nie skończyć a dzisiaj miałbyś taki sam rezim jak w Wietnamie czy Chinach. Bez Kuronia i innych KORowców (Michnik, Lityński, Onyszkiewicz, Lipski, Lipiński, Wujec, Borusewicz, Chojecki, Romaszewski, Naimski i inni) konsekwencje sierpnia 1980 r. byłyby zupełnie inne. To zieki hasłu Kuronia zamiast palić komitetu budujemy włąsne, mogła powstać Solidarność. Bez trwania Solidarności podtrzymywanego przez garstkę a potem bez okragłego sto łu system komunistyczny w Polsce wcale nie musiał się zawalić.

fredzio54 napisał:

> Gość portalu: Piotr.Wierzchowski napisał(a):
>
> > Antsemici w Polsce: wszędzie tam, gdzie mówi się o "Żydkach" a nie o Żydac
> h,
> gd
> > zie rechocze się w trakcie
> > koscielnych jasełek, gdyy pada sformułowanie: Ty Żydzie, każd, kto prónuje
>
> pale
> > styńksich terrprystów do polskich
> > żołnierz AK, w lietraturze, np. cytuję: Aleksander hrabia Fredro "...Żyd,
> wnet
> > w literę go uczynię...", Zagłoba u
> > Sienkiewicza: "...sprowadzić mi tu Żyda za pejsy..." i wiele wiele innych
> sform
> > ułowań. Przecież w języku ulicy, a
> > nawet księży termin Żyd to nie brat Jezusa, a ktoś wrogi Polsce i inne
> negatywn
> > e skojarzony.
> > Danie w mordę każdemu z tych ludzi nie rozwiąże sntyusemityzmu w Polsce. J
> ak
> od
> > dzieli polski antsemitm od tzw.
> > mleka matki, którym się od małego żywimy?
> > Piotr.Wierzchowski@gazeta.pl
> Tak to jest Kolego ? ale dlaczego nie spotkalem ich w Polsce ?
> a Wizraelu spotkalem Polakow co w Kefarnahum Bible czytali w Matkim jezyku ?
> Czy uwazasz ze polcy jak Narod co sie nie nadaje do Niczego jest o Izrael i
> Zydow zazdrosny ? to dlaczego sprowadzili wstertnych Arabow do Polski ?
> zuwazylem ze tez Krzywyoka z Wietnamu ?
> a my w polsce Siedzilismy 1000 lat i ca nam Niedali rozwyjac zrobilismy w
tempo
> ostatnie 54 lat , nawet moja Miasto Natania Nasze polskie Zydy na Piachu
> zbudowali !!!!

ZYDZI NIC W POLSCE NIE ZBUDOWALI. NATOMIAST WIELE Z NIEJ UKRADLI!!!!!!

Gość portalu: Markus 431 napisał(a):

> Nie znam może historii Rosji tak dobrze jak Ty,bo może za to
> lepiej znam historię swojego narodu i swój naród bardziej cenię
> i szanuję niż rosyjski.No cóż bliższa koszula ciału.Ale coś
> mi się zdaje,że gdyby nie "superterrorysta" Iwan Grożny i jego
> dziadek Iwan3 to Księstwo Moskiewskie pozostawałoby jeszcze
> długo pod tatarskim jarzmem.I może jakiś krymski kaukazki lub
> inny mądrala doszedłby dzisiaj do wniosku ,że nie ma czegoś
> takiego jak naród rosyjski,jedynie jakieś prymitywne prawosławne
> rody i szczepy.Jeśli zaś chodzi o porównanie agresji
> amerykańskiej na Wietnam i Sowieckiej na Afganistan to mimo
> oczywistych różnic są one przejawem
> arogancji, manii poczucia wyższości oraz imperialnych zapędów
> obu n narodów.
To samo mozna odniesc w stosunku do Polski. Tez siegajac wstecz
na obecnej polskiej ziemi zamieszkiwaly prymitywne rody o ktorych
nikt nie slyszal. Nawet Rzymianie nie kwapili sie wysunac dalej
jak do Odry dla ekspedycji, bowiem byla tam tylko dzicz i las
gesty. Nie musze ci chyba przypominac ze Polska miala tez
imperialistyczny (to zgodnie z obecnym okresleniem) lub kolonialny
zaped. Na wschodzie, w szerokim stepie rozrabialo sie z szabla i
to mocno. Z prawoslawnego Ukrainca robiono katolika, a raczej
unite itd. Gasowski ze zgraja nawet do Moskwy sie wdrapal i
oczywiscie zaczal ja palic. To przeciez Polacy podstepnie
przygotowywali Rosjanom swoich Dymitrow cudzozwancow by przejac
wladze na Kremlu a zarazem poszerzyc swoje granice, ale Ruski
nie dal sie oszukac. Tak wiec ogolnie wcale nie jestesmy, a
przynajmniej nie bylismy lepsi od Ruskich. Poprostu stalo sie
tak, ze przegralismy z nimi, a dlaczego, co i jak, to zapewne
sam wiesz.Dzisiaj tez sie nie liczymy jako narod i wyglada na to,
ze nie bedziemy w przyszlosci, jezeli kiedykolwiek. Pozdrawiam

Gość portalu: kou napisał(a):

> Spacer, idz lepiej pospaceruj sobie, moze jak sie dotlenisz, to szare
komorki
> zaczna ci dzialac..
> uzywajac twojej nomenklatury, co sie robi z gniazdem os?
> Nie wiem jak ty, ale jak ja widze gniazdo os, ktore mi zagraza, to je
USUWAM.
W czym Tobie zagraza?
> Nie wkladam lapy do gniazda i badam czy osy maja jeszcze zadla, czy tylko
> chwilowo je pochowaly.
Po gowno chcesz lapy pchac tam gdzie nie powinienes!
> I to chce zrobic Bush i chwala mu za to. Kijem to miesza przede wszystkim
> szreder.
> Przypuszczalnie to samo co w Japoni Wietnamie itp.
> A jesli ktos uwaza, ze chodzi o rope, a nie o bezpieczenstwo (Saddamowi
mozna
> zaufac, hahahaha) to niech przemysli to:
Mysle ze nie ani Sadamowi ani Bushowi tylko pozostaw to do rozwiazamia
samemu Irakowi.
> 1) czesciowo chodzi o rope, bo dzieki niej Saddam ma kase. A na co ja
wydaje?
> Przeciez nie tylko na palace... na wojsko i chodzi o to, zeby saddama kasy
> pozbawic, aby pozbyc sie zagrozenia,
> 2) to jest wojna z saddamem i jego rezimem, nie z irakiem,
> 3) jesli ropa dzieki tej wojnie bedzie tansza, to bedzie dobrze dla
> wszystkich, nie tylko usa czy uk, poza saddamem, opec i rosja
W tym wypadku widze inne wyjcie .Najepiej wyzabijac takich idiotow jak Ty,
Sadam w ramach wdziecznosci sprzedawalby rope taniej i niebyloby debili na
swiecie. Przy czym uratowlo by sie tysiace niewinnych ludzi (po obu
stronach )ktorych Ty chcesz poswiecic za cene ropy.
Na marginesie to takich jak Ty najchetniej zamknal bym w
zamknietym,niewielkim obszarze i rzucal bym do srodka bombki az bys sie posral
ze strachu .

Gość portalu: P napisał(a):

> Gość portalu: kou napisał(a):
>
> > Spacer, idz lepiej pospaceruj sobie, moze jak sie dotlenisz, to szare
> komorki
> > zaczna ci dzialac..
> > uzywajac twojej nomenklatury, co sie robi z gniazdem os?
> > Nie wiem jak ty, ale jak ja widze gniazdo os, ktore mi zagraza, to je
> USUWAM.
> W czym Tobie zagraza?
MI nie zagraza. Poki co zyje w Niemczech, a wiec chyba ostatnim kraju, ktorego
zaatakowanie mialoby jakis sens dla antyamerykanskich terrorystow wspieranych
przez saddama. Ale jestem w stanie zrozumiec USA i izrael, dla ktorych irak
jest potencjalnym niebezpieczenstwem.

> > Nie wkladam lapy do gniazda i badam czy osy maja jeszcze zadla, czy tylko
> > chwilowo je pochowaly.
> Po gowno chcesz lapy pchac tam gdzie nie powinienes!
Zgadzam sie w 100%. Pomysl glupku chwile zanim odpiszesz, bo widze, ze calkiem
czytelnej aluzji nie zrozumiales.

> > I to chce zrobic Bush i chwala mu za to. Kijem to miesza przede wszystkim
> > szreder.
> > Przypuszczalnie to samo co w Japoni Wietnamie itp.
Co ty pierdolisz? Nie odrozniasz wietnamu od iraku? Zreszta nie trzeba daleko
szukac, zrobi to samo co w kuwejcie

> > A jesli ktos uwaza, ze chodzi o rope, a nie o bezpieczenstwo (Saddamowi
> mozna
> > zaufac, hahahaha) to niech przemysli to:
> Mysle ze nie ani Sadamowi ani Bushowi tylko pozostaw to do rozwiazamia
> samemu Irakowi.
saddamowi mam pozostawic sprawe saddama? dobre..

> > 1) czesciowo chodzi o rope, bo dzieki niej Saddam ma kase. A na co ja
> wydaje?
> > Przeciez nie tylko na palace... na wojsko i chodzi o to, zeby saddama kasy
>
> > pozbawic, aby pozbyc sie zagrozenia,
> > 2) to jest wojna z saddamem i jego rezimem, nie z irakiem,
> > 3) jesli ropa dzieki tej wojnie bedzie tansza, to bedzie dobrze dla
> > wszystkich, nie tylko usa czy uk, poza saddamem, opec i rosja
O do powyzszego nie raczyles sie odniesc. Za trudne, czy umiesz tylko kogos
zwyzywac?

> W tym wypadku widze inne wyjcie .Najepiej wyzabijac takich idiotow jak Ty,
> Sadam w ramach wdziecznosci sprzedawalby rope taniej i niebyloby debili na
> swiecie. Przy czym uratowlo by sie tysiace niewinnych ludzi (po obu
> stronach )ktorych Ty chcesz poswiecic za cene ropy.
> Na marginesie to takich jak Ty najchetniej zamknal bym w
> zamknietym,niewielkim obszarze i rzucal bym do srodka bombki az bys sie
posral
> ze strachu .
nie chce nikogo poswiecac za rope.chce tylko,zeby to co mozna na ropie zarobic
nie szlo do kieszeni saddama i jego zbrojenia przeciw usa,izraelowi oraz
irakijczykom

ed_ napisał:

> Czyli według Pana Patrioty wyzwolenie Kuwejtu to "wojna przeciwko narodowi
> irackiemu". Brawo. Wiekszego kretynizmu nie słyszałem

No i widzisz, pimpoli Ci sie juz wszystko kompletnie edzie. To przeciez ty
jednego od drugiego nie potrafisz odroznic i postulujesz zrownanie olbrzymiego
Iraku w ramach wyzwolenia Kuwejtu i zamordowanie setek tysiecy Irakijczykow w
ramach wyzwalania kilku tysiecy Kuwejtczykow.

> Co, celnie trafiłem? Brak argumentów? A to jest clou mojej tezy.

Swietne "clou". Najtrafniejszym "clou" nadajacym sie rzeczywiscie do "clou"
jest teza, ze w miejscu Iraku leza USA. Na takie "clou" nie mam argumentow. :)

> Lewacy protestują tylko wtedy, gdy mogą wyżyć się na USA, ewentualnie na
Izraelu.

Oczywiscie, bo w glabi serca nie sa zadnymi pacyfistami i pragna krwawego puczu
w USA... albo Izraelu.

> Zbrodnie i agresje dyktatorów ich nie interesują. Zresztą dobrze wiesz, że
> byłoby tak jak napisałem.

To jednak babcia lubilaby ogorki? Kiszone czy kwaszone?

> Niżej niejaki Bimi - błazen tego forum - napisał, że
> Bush jest rekordzistą świata w ilości spalonych kukieł z jego wizerunkiem.
> Pozostaje jednakowoż smutnym paradoksem, że NIKT nie pali kukieł Saddama.

Bo w przypadku Busha mozna palic tylko kukly. Saddam wkrotce sam splonie.
Pacyfisci tez ludzie a nie idioci.

> Ty chyba nie wiesz co mówisz. Demonstracją siły? Saddam wyśmiał by Busha i
> uznał za mięczaka. Tacy jak on ustępuja tylko przed siłą. I to realną.

No widzisz jak ty wszystko dobrze wiesz..... nawet co by babcia lubila gdyby
miala wasy.

> A nie
> jedynie jej demonstracją. Demonstracja trwała od września 90 do stycznia 91 i
> gówno dała. Saddam liczył, że USA nie zaatakują bo ciąży nad nimi widmo
> Wietnamu. I się przeliczył.

I to jak sie przeliczyl. Bush senior nie tylko wyzwolil kilka tysiecy
Kuwejtczykow (wraz z ropa) ale rowniez zabil kilkaset tysiecy Irakijczykow -
ofiar rezymu Saddama w jeszcze wiekszym stopniu niz Kuwejtczycy.

Jakie jest przeciwienstwo slowa "pacyfista"?

bomby napalmowe? dla usa to nie problem.
najwazniejsze, ze palony nimi dzieci nie sa amerykanami. MK-77 to ulepszony
model slynnych z wietnamu M-74. Na bagdad zrzucono ich bez liku.

Gość portalu: Tomek napisał(a):

> Gość portalu: Tomson napisał(a):
>
> > Dawno temu i nie prawda, jak to się mówi. Od stalinizmu
> odciął się całkowicie
> > już Chruszczow i od II poł. lat 60-ych ZSRR nie miało NIC
> wspólnego ze
> > stalinowskim zbrodniczym reżimem. Gdyby Ruscy mieli
> mentalność jankesów to
> > skąpaliby wschodnią Europę we krwi by nie dopuścić do utraty
> supermocarstwowej
> > pozycji.
>
> HI HI wykazujesz duze poczucie humoru jesli uwazasz, ze po
> smierci Stalina to juz ZSRR byl taki cacy (polecam podreczniki
> do szkoły podstawowej).
Nie odrazu oczywiście. Dopiero po 3 latach Chruszczow był na tyle silny że
odwarzył się przedstawić swój referat. Interwencja na węgrzech i zamieszki w
Polsce w 1956 roku to też były jeszcze pochodne stalinizmu.

> NKWD działało sobie dalej jako KGB,
CIA i PNAC działają do dzisiaj i są o niebo groźniejsze od KGB.

> GRU paliło ludzmi w piecach
Takiego litu mi nie wciszniesz. Po śmierci Stalina nie było takich rzeczy.

> i dokonywało zamachów (odsyłam
> do "Akwarium" Suworowa). Łagry działały dalej (proponuję
> poczytać Sołżenicyna) a ostatnich więźniów politycznych
> zwolniono dopiero za Jelcyna.
Działały dalej i mieszkali tam ci,którzy dzisiaj tworzą rosyjską mafię, a to
chyba dobrze.

> No i jeszcze troche krwi się
> polało dzięki bohaterskiej armii czerwonej i jej braterskiej
> pomocy (Węgry, Czechosłowacja, Afganistan)- tu odsyłam do
> każdego podręcznika szkolnego. I to tak z grubsza.
Jak już mówiłem Węgry to jeszcze pochodna stalinizmu,Czechosłowacja...
litości... kilkadziesiąt ofiar,gdyby jakiś kraj tak się zbuntował przeciw USA w
ich strefie jankesi skąpaliby go we krwi jak Wietnam.
Afganistan... poczytaj sobie jak protoplaści mułłów i talibów znęcali się nad
rosyjskimi jeńcami,a może dowiesz się przy okazji,że większość ofiar tej wojny
to ich sprawka.

czy USA wprowadza pobor do wojska?
Wiele sie o tym pisze i spekuluje. Np. dzis,

www.guardian.co.uk/usa/story/0,12271,1077906,00.html
fairuse.1accesshost.com/news1/salon1.html
Polityka imperialna to powod do namyslu dla tych wszystkich, ktorych dzieci
maja obywatelstwo amerykanskie; w koncu poboru nie da sie uniknac.

Istnieje palaca potrzeba wprowadzenia poboru (jak za czasow oststniej wiekszej
z gory przegranej rozroby, w Wietnamie). Jedyny hamulec obecnie (mysle ze
skuteczny):
Bringing back conscription would be catastrophic for George Bush in an
election year, and at a time when parallels are increasingly being drawn
between Iraq and Vietnam.

Purely in mechanical terms, a draft is a complicated and difficult thing to
get off the ground. It would require an act of Congress, first, and then the
signature of the president. Young men are already required to register with
the Selective Service system, but if the bill were signed into law, it would
still take half a year or more to get the new troops into the system. Federal
law would require the Selective Service to immediately set up a lottery and
start sending out induction notices. Local draft boards would have to evaluate
them for medical problems, moral objections and other issues like family
crises, and hear the appeals of those who are resisting the draft.

In a new draft, college students whose lottery number was selected would only
be permitted to finish their current semester; seniors could finish their
final year. After that, they'd have to answer the call.

> "zagłodzenie 2 mln
> Irakijczyków( czemu nie 10 mln- brzmi jeszcze lepiej")i tak dalej
Tylko idiota może przeczyć faktom, a ty robisz z siebie idiotą negując to że z
powodu braku żywności i lekarstw zmarło w latach 1991-2003 w Iraku 2mln ludzi.

W jednym jesteś naprawdę mistrzem, mianowicie w wyrywaniu pojedynczych zdarzeń
czy symboli z kontekstu całej sytuacji o jakiej ja mówię. Podajesz przykłady
pojedynczych ofiar komunizmu (dziś ofiary służby zdrowia i tolerowanych przez
państwo dresów idą w setki), przykłady które były albo nieszczęśliwymi
wypadkami albo niesubordynacją pojedynczych funkcjonariuszy. Po 1989 roku też
były przypadki że policjant podcza interwencji czy przesłuchania zabił kogoś
(słyszałeś o Przemku Czai).
Grudzień 1970 to rebelia, ginęli też policjańci, ty wyciągasz pojedyncze
symbole z tego, ja patrzę na to jako na całość. Jako na walkę z bandytami,
wykorzystującymi protesty i destabilizację w kraju do celów rabunkowych i
wandalizmu. Wydarzenia w Wujku to nieszczęścliwy zbieg okoliczności, jeśli
myślisz że milicjańci celowo użyli broni by zamordować górników to jesteś
skończony kretyn.
W Hiszpanii za przygniatającą większość zbrodni odpowiadają faszyści i kościół,
ty wyciągasz pojedyncze oderwane od całości sytuacji zbrodnie socjalistów, ale
historia jednoznacznie oceniała że za większość zbrodni odpowiadają frankiści,
a bronią ich tylko fanatycy religijni lub faszyści.
Wietnam to była przedewszystkim walka narodu o niepodległość z amerykańskimi
kolonizatorami i ich kacykami i zmienią tego twoje pojedyncze wyciągnięte z
kontekstu całej tej zbrodniczej napaści na Wietnam przykłady.
W Nikaragui za sandanistów nie było żadnego terroru, socjaliści wygrali w
demokratycznych wyborach, a według międzynarodowej oganizacji rozwoju Oxfam
dokonali wielu reform eliminujących głód i nędzę. Contras to byli terroryści na
usługach Amerykanów, którzy palili szkoły, szpitale czy farmy TYLKO DLATEGO ŻE
ZDUDOWALI TO KOMUNIŚCI! Tylko totalny ignorant może bronić te bestie!
Co do ogólnego rozrachunku pomiędzy zbrodniami komunistów i kapitalistów, to
odpowiedź masz tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=9586884&a=9614974

"Hanoi Jane" - Jane Fonda jaką nie znacie.
"...Mówiąc o wynoszeniu śmieci na ołtarze Politycznej Poprawności nie sposób
pominąć niejakiej Jane Fondy, która była swego czasu popularną aktorką,
pieszczoszką Hollywood i jego właścicieli. Otóż ktoś, jak zwykle w USA,
rzucił hasło skompletowania listy 100 najwybitniejszych kobiet amerykańskich
ostatniego stulecia i pomysł ten natychmiast chwycił, stając się przedmiotem
dyskusji milionów ludzi. Na liście kandydatek pojawiło się też nazwisko Jane
Fondy, skądinąd znanej jako “Hanoi Jane”. Niedługo potem, podziemny świat
Politycznej Niepoprawności obiegła informacja o tym, skąd się wzięło to
przezwisko J. Fondy.

Jako jeden z pierwszych zareagował Jerry Driscoll “River Rat”, w czasie wojny
w Wietnamie pilot myśliwca F-4E. Strącony nad terytorium wroga, ratował się
katapultowaniem z płonącego samolotu i w rezultacie trafił do jednego z wielu
obozów koncentracyjnych Północnego Wietnamu. Właśnie tam, któregoś dnia
wyciągnięto go na wpół żywego ze śmierdzącego dołu, nakarmiono oraz ubrano w
nowiuteńką pidżamę. Po kilku godzinach odpoczynku kazano mu stawić się przed
wizytującą aktywistką światowego pokoju i opowiedzieć jej, jak bardzo jest on
zadowolony z “pobłażliwego i ludzkiego” traktowania go przez komunistyczną
władzę. Aktywistką tą okazała się być Jane Fonda. W odpowiedzi amerykański
pilot tylko na nią splunął. W rezultacie nastąpiło nieludzkie bicie jeńca
wojennego, w trakcie którego zbrukał on własną krwią buty komendanta obozu.
Według słów samego Jerry Driscolla, spowodowało to wybuch nowej wściekłości i
tłuczenie go drewnianą pałą. W rezultacie tego “ludzkiego” traktowania do
dziś pułkownik Driscoll widzi podwójnie, co związane jest z poważnym
uszkodzeniem części mózgu..."
www.starwon.com.au/~korey/Hanoi%20Jane.htm

albo palenie wsi wietnamskich napalmem, oh to byly czasy...

Niech żyje dzielna US ARMY i jej polskie sługusy!
Bohaterscy amerykanie są doskonali w torturowani dzieci albo paleniu
ludzi zywcem w chatach (wioska MI LAI, Wietnam), ale uciekają jak
szczury przed islamkimi bojownikami.

adkowi i snajperowi dziękuję.
Pragnę uzupełnić zdanie: 'Mało który z polityków zachodu rozumiał tak dobrze
czym jest Rosja i komunizm.' - jak Churchill, oczywiście.
Adku, jest jasne że gdyby nie Stalin (albo inaczej: rosyjski komunizm uchodzący
za głównego pogromiciela Hitlera) Europa i świat wyglądałyby zupełnie inaczej
po wojnie.
Ale co za sytuacja powstała: o losach Europy i świata decydowało trzech ludzi.
Ich decyzje były bezdyskusyjnie respektowane i realizowane przez sztaby i
rządy. W historii świata niewielu miało taką władzę wpływania na jego losy.
W tej tzw. Wielkiej Trójce partnerem azjatyckiego satrapy było dwu
przedstawicieli najpotężniejszych społeczeństw demokratycznych. Zdawałoby się
że satrapa nie ma najmniejszych szans. I w tej sytuacji jeden z dwu demokratów
(FDR) przechodzi faktycznie na jego stronę, akceptując wszystkie jego żądania.
Cóż mógł uczynić Churchill, doskonale widzący czym to się skończy? Co zrobiłbyś
na jego miejscu?
Wystąpił z koalicji?
Roosevelt w swojej nieprawdopodobnej głupocie (porównywalnej tylko z głupotą
ówczesnych premierów Francji i Anglii w Monachium - 'załatwiliśmy wam pokój a
pal diabli tę całą Czechosłowację') oddał Stalinowi pół Europy i pół globu na
50 lat potwornych kłopotów świata demokratycznego. Stało się tak wyłącznie
dlatego, że w oczach swoich wyborców pragnął uchodzić za tego, który szybko
załatwi im koniec wojny.
Wybrano go istotnie, cieszył się swą kolejną prezydenturą parę miesięcy, ale co
zostawił tym co po nim przyszli? Blokadę Berlina, kryzys kubański, Koreę,
Wietnam, wszystkie konflikty świata inspirowane przez spotężniały komunizm.
Był języczkiem u wagi w tej naprawdę Wielkiej Trójce i przechylił jej szalę na
stronę zbrodni i pogardy istoty ludzkiej. Sam nikogo nie zabił ani nie okradł.
Taki był podział ról w tej trójce, w której nie było nikogo innego, np.
Dalajlamy,

tuhanka napisała:

> > Blair celowo usunął z rządu umiarkowanego Robina Cooka zastępując go
> > jastrzębiem Straw.
>
> Tomasz, masz absolutną rację. Ja też uważam za błędne podejście Busha i jego
> otoczenia. Moja mama, która przeżyła II Wojnę Światową, powiedziała - no tak,
> ten idiota sam wojny nie przeżył, to się garnie do bójki. Rzadko zgadzam się z
> moją mamą, ale tutaj ma moim zdaniem rację. Owszem, w WTC zginęło wielu
> niewinnych ludzi, ale jeżeli Amerykanie uderzą na Irak, tak jak wcześniej
> uderzyli na Afganistan, to też zginie wielu niewinnych ludzi. Szczęśliwie w
> Afganistanie udało się obalić reżim talibów i generalnie bilans jest in plus.
> Ale kolejne bitewki pod hasłem "prewencja" są dla mnie warcholstwem. I niech
> nie myślą, że skoro mają w koalicji antyterrorystycznej parę państw
> muzułmańskich to jest OK. Te państwa (Arabia Saudyjska, Pakistan) są rządzone
> autorytarnie (Pakistan niby próbował demokratyzacji, ale marnie to wyszło), a
> masy społeczne, zmanipulowane przez fanatycznych mułłów, mogą się zbuntować. A
> to oznacza rewolucję panislamską i kto wie, czy nie konflikt globalny. Czy
> zauważyliście pewną prawidłowość? Europa kontynentalna, przez wieki
> doświadczana wojnami, opowiada się przeciwko interwencji, do wojenki palą się
> natomiast brytyjscy wyspiarze i Amerykanie - czyli ci, którzy wojny nie
> doświadczyli, lub doświadczyli w niewielkim stopniu.

Całkowicie się zgadzam, że ktoś kto doświadczył wojny na "własnej skórze" z reguły
jest mniej skłonny do prowadzenia wojny (chociaż są wyjątki- Hitler). Najbardziej
wojowniczy osobnicy w administracji Busha z tego lub innego powodu uniknęli słuzby
w Wietnamie. Walczył jedynie Colin Powell, który jest najrozsądniejszy z tego towarzystwa.
Warto pamietać, że wojna dla Amerykanów nie oznaczała destrukcji ich kraju- mieli zawsze
szczęście prowadzić je nie na swoim terytorium. Często wiązała się natomiast z prosperity.